SPROWADZIMY KAZDY Z USA/PISZ
Wybierasz samochod /podajesz czy nowy czy uzywany, jezeli uzywany - to jaki
rocznik + ew. wyposazenie/, my wysylamy oferte z cena. Musisz brac pod uwage
ze bierzemy na siebie koszt faktur, obslugi kontrahenta od strony
amerykanskiej, transportu oplat celnych itd. W ofercie otrzymujesz dokladnie
wyspecyfikowane skladniki.

Pozdrawiam,
RR



| sprowadzamy kazdy samochod z USA.

jaka bierzesz prowizje za sprowadzenie ?




     

  Toyota z Usa do Polski

witam !

Przesledzielm posty w necie na temat wysylaki samochodow do Polski z Usa-
ale to nie sa swieze informacje wiec ponawiam temat. Moze ktos z Was jest w
tym temacie na biezaco.
Zam zamiar sprowadzic (dla siebie) do polski nowa toyote camry - nie wiem
czy to jest dobry wybor, wiec pytam was co o tym sadzicie - zdecydowalem sie
na toyote ale nie jestm pewnie tego modelu. Zbieram niezbedne informacje na
ten temat  - interesuja mnie sprawy przewozu



Na forum Poradnika Sukces dyskutowana jest sprawa przewozu samochodu
do Polski. Podano rowniez nazwe firmy

AARON P.B.

Wysylka w kontenerach oraz RO-RO
Gdynia, Warszawa, Wszystkie porty Swiata
Samochody, Lodzie, Motory, Maszyny Budowlane i Rolnicze
Mienie przesiedlencze

Specjalna oferta dla stalych klientów
Transport do magazynu z kazdego stanu
Kupno na aukcjach samochodów, Lodzi, Motorów, Maszyn itp.
Sprzedaz czesci nowych i uzywanych.

160 Essex Ave East,
Avenel, NJ, 07001
Tel. 732-803-2111
908-296-8889
Fax. 732-634-0115

Nie mialem z firma kontaktu, wiec osobiscie nie mam doswiadczen. Byla
rekomendowana przez innych. Umywam rece w razie czego...

A.L.


  Sprowadzanie samochodów z USA po 1 maja
Witam
Jak myslicie czy zacznie sie na nowo sprowadzanie na wielka sklale
samochodów z USA po 1 maja?
Moim zdaniem tak, bo clo spadnie na 10% i z tego co slyszalem to wymóg
przedstawiania tego idiotycznego certyfikatu euro2 po 1 maja tez przestanie
zostanie zniesiony.
W USA samochody uzywane sa ostatnio naprawde tanie w porównaniu z cenami w
europie, a po 1 maja podejrzewam ze samochody uzywane w zachodniej UE
napewno podrozeja.
Co myslicie na ten temat?

  Sprowadzanie samochodów z USA po 1 maja
Clo spadnie do 10% a co z podatkiem na sprowadzane samochody??
Oraz nadal chyba obowiazuje podatek od luksusu, ktory na ogol obejmuje wiekszosc samochodow z USA...

Ma ktos informacje na ten temat?


Jak myslicie czy zacznie sie na nowo sprowadzanie na wielka sklale
samochodów z USA po 1 maja?
Moim zdaniem tak, bo clo spadnie na 10% i z tego co slyszalem to wymóg
przedstawiania tego idiotycznego certyfikatu euro2 po 1 maja tez przestanie
zostanie zniesiony.
W USA samochody uzywane sa ostatnio naprawde tanie w porównaniu z cenami w
europie, a po 1 maja podejrzewam ze samochody uzywane w zachodniej UE
napewno podrozeja.
Co myslicie na ten temat?




     

  Drivers Ceritificate - Tennesie

co to za nowa mozliwosc dla nielegalnych, niech ktos
rozwinie temat jesli wie na ten temat, np. czy mozna
kupowac auko, ubezpieczenie itp.itd. wiem ze nie mozna
poslugiwac sie tym jako ID ale czy do kupna auta potrzebne jest ID?, trabia
ze ma to ulatwic nielegalnym kupno ubezpieczenia, czyli co?
nigdy nie kupowalem auta,wiec nie wiem jakie papiery sa wymagane przy
reejestracjii



Ubezpieczenia, prywatne, w pewnych wypadkach i stanowe,
nic z legalnoscnia nie maja wspolnego /zarowno medyczne
jaki inne/. Kupno auta takze. Gorzej juz jest z
rejestracja. Do tego trzeba udowodnic, ze jest sie
stalym rezydentem danego stanu, a to juz wiaze sie
z placeniem podatkow, lub bycia od tego zwolnionym.
A podatki to ss#, lub zaswiadczenie z SS Administration,
ze od danej osoby ss# nie jest wymagany. /Np
zarejestrowanie samochodu na firme, ktorej wlascicelem jest
obcokrajowiec, ktory nawet w USA nie przebywa, czy
wspolmazonek posiadacza pewnych wiz pracowniczych,
studenckich czy  niektorych kategorii naukowcow
i stypendystow.

PS. Uzywanie autka przez nielegalnych /a zdaje sobie
sprawe, ze w niektorych okolicach to koniecznosc/,
to pchanie sie w lapy policji. Jakkolwiek policje,
wszelkiej masci najczesciej nielegalnych sie nie
czepiaja, ale gdy nabiora podejrzen, ze cos np. z prawem
jazdy jest zle /a skad ma byc dobrze, jak nie ma ss#
lub lewe-w stanie NY zakwestionowoano obecnie okolo
pol miliona lewych pozwolen i je w kartotekach wylapano!/
to beda duze problemy!

Konkluzja: zyc sie da, ale co to za zycie, z kazdym rokiem
gorzej dla nielegalnych.


  Autko w US_gdzie?

 Pisaliscie niegdys na grupie,ze w Chicago nie da sie zyc bez samochodu,
oczywiscie sie z tym zgadzam tylko male pytanko, gdzie najlepiej kupic dobre
autko?
-gazeta (jaka)?
-eBay?
-komis?
-WWW?
Zastanawiam sie nad komisem, moze znacie jakies dobre (duze w Chicago)tylko
mam jedna watpliwosc po doswiadczeniach w PL komisach (nigdy w Polsce nie
kupowalem w komisie, malo brakowalo) 10% drozej i robia przekrety (licznik,
ukrywanie wad,przebijanie numerow itp, nie ludze sie ze w US jest inaczej
wiec gdzie kupic uzywane autko za ok.(4-5k)?

Wybralem samochod japonski (Honda Civic) oraz zakup na raty 12m-cy aby
wyrobic sobie historie kredytowa.



Przyjedz do USA porozgladaj sie troche. Poznaj tutejsze realia a co wazniejsze
nie przykladaj polskiej miarki do Ameryki. To nie ta sama miara.

Z takiego stawiania sprawy, rodzi sie problem, ze Polacy w Ameryce sa dla
nowoprzybylych niezyczliwi. Nie jest to do konca prawda, ale na takie
postawienie problemu jak wyzej po prostu odpowiedzi nie ma. Trzeba by
"objasnic" nowoprzybylemu Ameryke, a to znowu rodzi opinie, ze jestesmy
tu zarozumiali.

PS. Jezeli juz jestes w Ameryce to zbyt krotko, bo z tego co piszesz wyglada,
ze Ameryki jeszcze nie ujrzales.


  na angielski: referent administracyjno-biurowy




| A oprócz tego, fakt że w USA i Kanadzie się nie zetknąłeś sie z tym
| okresleniem,

| Zetknalem sie, ale w epoce lupanego kamienia oraz okresu bledow i
wypaczen.

Coż, nie wiedziałemm, że pamietasz takie czasy



Dzieki za komplement :-)

| to nie znaczy, że ono nie istnieje; sa inne kraje, gdzie
| angielski jest używany.

| Its a global village, buddy, and you know it.

Co nie znaczy że US English rulez, jak się wydaje aroganckim z natury
Amerykanim

MB



Jestem kanadyjczykiem, mieszkalem rowniez w innych krajach anglojezycznych,
ale fakt pozostaje faktem, ze amerykanski angielski narzuca terminy. Juz w
pierwszym tygodniu przybycia do Kanady, mialem odrazu problemy z dogadaniem
sie przy kupnie samochodu, zupelnie inne terminy uzywalem w RPA, gdzie
mieszkalem poprzednio, potem oczywiscie pisownia itd. Moj francuski byl
rowniez zupelnie inny niz uzywany w Quebec.

Dlaczego uparlem sie przy niewlasciwym uzywanniu "office clerk"? Kilka lat
temu moj najmlodszy pracowal podczas wakacji, i przy przyjeciu go do pracy
tymczasowej nadano mu funkcje "office clerk", ktora polegala na
przywiezieniu z dolu poczty na pietra biurowca i rozdawaniu jej pracownikom,
oraz kopiowaniu na kopiarce  roznych pierdol.
Dlatego, uwazam, ze nie powinno uzywac sie tego wlasnie uogolnienia jakim
jest office clerk, gdyz kojarzy sie to z prymitywna praca a nie z
doswiadczeniem jakie zdobyla osoba pracujaca w biurze na konkretnym
stanowisku


  pol>ang samochod sk³adak

slowo "skladak", dotyczy to sprowadzanego samochodu .
Tlumaczenie dotyczy operatu szacunkowego w ktorym jest samochod okreslony
jako skladak.

Za wszelkie pomysly z gory dziekuje .



W USA w wielu stanach uzywa sie terminow:
self assembled [motor] vehicle (albo self-assembled)
assembled [motor] vehicle
homemade [motor] vehicle
oraz -  w zaleznosci od stanu i kontekstu - np. kit car, self-built car, etc.

Google - szukaj
DMV +self +assembled


  pol>ang samochod sk³adak

W USA w wielu stanach uzywa sie terminow:
self assembled [motor] vehicle (albo self-assembled)
assembled [motor] vehicle
homemade [motor] vehicle
oraz -  w zaleznosci od stanu i kontekstu - np. kit car, self-built car,
etc.



Ale w tym wypadku nie chodzi o samochód zbudoany z róznych części przez
właściciela, tylo przewieziony w częściach przez granicę w celu zapłacenia
mniejszego cła. Często wyglądało to tak, że do Polski osobno wjeżdżało
nadwozie, a osobno np. silnik + skrzynia biegów, a potem w róznych
chałupniczych warsztatach składano z tego jeden. Choć często bywało też i
tak, że silnik pochodził z innego samochodu.

Michał

----------------------------------------------------------------------
Portal INTERIA.PL zaprasza... | http://link.interia.pl/f17cb


  pol>ang samochod sk³adak

| W USA w wielu stanach uzywa sie terminow:
| self assembled [motor] vehicle (albo self-assembled)
| assembled [motor] vehicle
| homemade [motor] vehicle
| oraz -  w zaleznosci od stanu i kontekstu - np. kit car, self-built car,
etc.

Ale w tym wypadku nie chodzi o samochód zbudoany z róznych części przez
właściciela, tylo przewieziony w częściach przez granicę w celu zapłacenia
mniejszego cła. Często wyglądało to tak, że do Polski osobno wjeżdżało
nadwozie, a osobno np. silnik + skrzynia biegów, a potem w róznych
chałupniczych warsztatach składano z tego jeden. Choć często bywało też i
tak, że silnik pochodził z innego samochodu.



więc może 'combined car' albo opisać że 'car' to 'combined rebuilt' ??? to
chyba trzeba obrazowo bo anglosasi chyba nie prowadzą takiego procederu ;) a
poza tym'combine' słusznie będzie kojarzyć się z Polakami ;)

pzdr
jarek


  Behemoth - Decade of Therion wersja alternatywna

jacki denied rebel lies:

| Chłopie, wstaw sobie w końcu kreseczkę między ISO a 8859-2.

Upgrade KDE wystarczy (mi chyba pomogło?)

Ta{x,ks}
W pewnym mieście obok siebie znajdowała się synagoga żydowska i kościół.
W sobotę idzie rabin do synagogi patrzy a ksiądz myje mu samochód, no to
się rabin ucieszył, ale i zastanowił... Następnego dnia czyli w
niedziele idzie ksiądz na msze, patrzy a rabin odcina rurę wydechowa w
jego samochodzie.
- Rabin, co ty robisz z moim samochodem ? - krzyczy ksiądz. Na to rabin
odpowiada:
- Ty mi wczoraj ochrzciłeś samochód to ja Ci dzisiaj twój obrzezam.



Problem w tym że używam Gnome + KNode...
Ale czytnik news to nie problem :)

Atak zombie na USA (i pomyśleć że się talibów bali:))
http://jalopnik.com/5146080/jalopnik+hacked-road-sign-were-all-going-to-
jail-now?skyline=true&s=x

dla klikaczy jeszcze link do radia Galaxy
http://pl.youtube.com/watch?v=xxA7hFIOFBs

i dla nie klikaczy

Kierowca zatłoczonego autobusu ostro hamuje. Pasażerowie przewracają się,
walą głowami w szyby i oparcia.
Jeden z pasażerów nie wytrzymał i krzyczy:
-Panie, świnie pan wieziesz czy co ?!
A na to kierowca:
-A co, ktoś się w ryj uderzył ?


  Nagroda Darwina

A czy ktos w ogole zna jakies inne "Nagrody Darwina"? Czy tez moze je
rozdali jednorazowo i darowali sobie wiecej?



Podobno ostatnią nagrodę dostała rodzina płetwonurka, którego znaleziono
gdzieś (nie pamiętam gdzie w USA) w środku lasu oddalonego od
najbliższej wody o ok. 200 km - doszczętnie spalonego. Okazało się, po
zbadaniu sprawy, że został nabrany z oceanu do bidona przez helikopter
używany do gaszenia pożarów.

tax.
- Jaka tirówka jest najlepsza?
- Zezowata, bo jak robi laskę, to jeszcze samochodu popilnuje.


  Swiatla Dzienne

| 1. Jakie warunki musza spelniac swiatla do jazdy dziennej? czy moge
| sobie przerobic druga pare drogowych (i tak nie uzywam, bo nie chce mi
| sie kabelkow dorabiac) przerobic na dzienne?

| Po co przerabiac -- najprosciej wlaczyc swiatla mijania w dzien. W
| USA, Kanadzie i innych miejscach swiatla dzienne sa nieco bardziej
| widoczne w dzien od swiatel mijania poniewaz sa skonstruowane aby
| rozpraszaly swiatlo na boki. Swiatla mijania swieca w dol i przod wiec
| w dzien nie sa zbyt widoczne dla innych szczegolnie w tych nowszych
| samochodach z bardziej precyzyjnymi lampami gdzie bardzo malo jest
| swiatla rozproszonego.Wlasnie po to o czym pisales. Doskonale nadaja sie do tego drugie swiatla drogowe (swieca dokladnie do przodu)
ale aby nie oslepiac pozostalych to dobrze jest puscic na nie napiecie przez opornik (a fe - straty) lub przez
zasilacz impulsowy dajacy na nie jakies 7V (to tak jakby byly zarowki 21W). Mialem cos takiego w Polonezie.
Dodatkowy plus tego rozwiazania- jesli malo jezdzisz na swiatlach drogowych to reflektory rdzewieja - tak sa w
ciagu dnia wygrzewane .



Watpie czy jakiekolwiek reflektory sa w stanie zardzewiec poniewaz
kazde ktore kiedykolwiek widzialem zrobione byly z matarialow
nierdzewnych takich jak plastyk czy szklo.


  Profesjonalizm w wydaniu francusko-niemieckim.

.....8

 ............Od 16 lat w USA nie widzialem niezabezpieczonych
elementow
konstrukcujnych na trasach samochodowych. Kolumny sie zdarzaja, sa
wtedy
osloniete barierami powodujacymi, ze uderzenie czolowe nie jest
mozliwe.
Uderzenie czolowe w taka kolumne przy 50 km/h jest tez bardzo
niebezpieczne.



.....8

Nie uwierze ze nie bylo tam nawet kraweznika (powszechnie uzywanego w
europejskich miastach).
Taki kraweznik w 99% przypadkow zabezpiecza przy szybkosciach
dopuszczalnych w miastach (przy najechaniu pod niewielkim katem). Ale
jezeli ktos chce sie zabic to nic mu nie pomoze.
Nie wiem, czy jest Panu znane zjawisko gwaltownego zmniejszania sie
szerokosci jezdni, proprcjonalnie do aktualnej szybkosci jazdy.
Przezylem to wielokrotnie i nadal, za kazdym razem mam wrazenie, ze
(jadac motocyklem) nie zmieszcze sie w tunelu przez ktory swobodnie
przejezdzam samochodem (a tym jezdze wyjatkowo spokojnie). W takim
przypadku wystarczy ulamek sekundy i - przy odpowiedniej szybkosci -
mozna kraweznik przeskoczyc.
Pozostaje z szacunkiem
Roman


  Henry Ford. . . rozrusznik


Kaliczynski) writes:

| To jest niemozliwe w zadnym samochodzie w USA od kilkudziesieciu lat i
| w wielu innych krajach tez jest to niedopuszczalne od lat. Ze wzgledow
| bezpieczenstwa (i oczywiscie zywotnosci rozrusznika) w skrzyniach
| manualnych sprzeglo musi byc wcisniete aby rozrusznik dzialal.
| --
| Mark
 ***Zejdz na Ziemie. Zgadzam sie, ze w NIEKTORYCH samochodach nie
uruchomisz bez wcisniecia sprzegla, ale nie we wszystkich i napewno nie
w wiekszosci. Poza tym jezeli chodzi o zywotnosc rozrusznika, to on
bedzie mial wieksza zywotnosc, jesli go nie bedziesz uzywal. Na
Ksiezycu nie bylem, ale rozmawialem z jednym co byl i mowil, ze tam
fizyka jest taka sama co na Ziemi, tylko ze tam jest mniejsze
przyciaganie.***
 Bogdan.



Od lat ze wzgledow bezpieczenstwa nie sprzedaje sie samochodow z
manualna skrzynia biegow w USA gdzie mozliwe jest wlaczenie
rozrusznika bez wcisniecia sprzegla.


  Henry Ford. . . rozrusznik

| To jest niemozliwe w zadnym samochodzie w USA od kilkudziesieciu lat i
| w wielu innych krajach tez jest to niedopuszczalne od lat. Ze wzgledow
| bezpieczenstwa (i oczywiscie zywotnosci rozrusznika) w skrzyniach
| manualnych sprzeglo musi byc wcisniete aby rozrusznik dzialal.
| --
| Mark
|  ***Zejdz na Ziemie. Zgadzam sie, ze w NIEKTORYCH samochodach nie
| uruchomisz bez wcisniecia sprzegla, ale nie we wszystkich i napewno nie
| w wiekszosci. Poza tym jezeli chodzi o zywotnosc rozrusznika, to on
| bedzie mial wieksza zywotnosc, jesli go nie bedziesz uzywal. Na
| Ksiezycu nie bylem, ale rozmawialem z jednym co byl i mowil, ze tam
| fizyka jest taka sama co na Ziemi, tylko ze tam jest mniejsze
| przyciaganie.***
|  Bogdan.

Od lat ze wzgledow bezpieczenstwa nie sprzedaje sie samochodow z
manualna skrzynia biegow w USA gdzie mozliwe jest wlaczenie
rozrusznika bez wcisniecia sprzegla.



  Skapi Polonusi

Mecedes Krzaklewskiego sprzedany! Cena osiagnieta na aukcji $44.500. Pan
Krzaklewski spodziewal sie ceny $100.000.
Chyba wyzsza cene niz $44.500 osiagnalby ten Mercedes na aukcji w kraju.
I odeszlyby koszty transportu za ocean.

AK



Problemem mercedesa Pana Krzaklewskiego
jest to, ze ten samochod nie odpowiada
standartom amerykanskim (emmission) wiec
mogl byc  kupiony tylko przez czlowieka,
ktory bedzie uzywal samochod w Polsce.

Oczywiscie byly przewidywania, ze samochod
pojdzie za 200 tys. dolarow, ale mozna to
wlozyc miedzy bajki.

Facet, ktory go kupil nazywa sie Kulig,
pochodzi z Milwakee, Wisconsin (USA)
i - jak slyszalem - nie zamierza sprowadzac
auta do USA. Zreszta ma jakies interesy
w Polsce.

Pozostaje pytanie do Pana Krzaklewskiego,
czy sprzedanie mercedesa na cele jakiejs
fundacji, tlomaczy to ze fundator tej
nagrody, koncern Zasady, moze otrzymac
juz po tym fakcie zwolnienia z taryf
celnych potrzebnych do montowania
koreanskich samochodow, udzielonych przez
Ministerstwo Gospodarki, albo jakies inne?

gm


  Problem z Protelem
To od dzisiaj wszyscy uzytkownicy "lewych" programow rezygnuja z nich,
i czekamy powiedzmy 1 rok.
I pewnie ceny spadna do placy sredniej krajowej ???
G..no prawda.
Ja ma legalny program z kluczykiem, nigdzie nie ma cracka do niego,
aby bylo ciekawiej, jest niewiele aplikacji zainstalowanych na rynku polskim
w porownaniu z np. AutoCad'em, czyli cena powinna byc niska.
Program kosztowal (sierpien) ok 140 baniek. Ale taniocha.
Ale chyba ze 2 lata temu kosztowal ok 170, jest to pocieszajace ze jednak
tanieje.
Jest to polski program CAD.
Jak ceny beda realne do polskich zarobkow to sobie kupie takiego protela,
do np. narysowania schematu polaczenia zarowki z bateria.

Jaka jest srednia placa np w USA ????
-----Original Message-----

JarosławWi?niewski
Sent: Thursday, December 30, 1999 8:58 AM

Subject: Odp: Problem z Protelem

Witam Wszystkich!
Mam problem z Protelem. Potrzebny jest mi crack do programu z CHIP'a 7/99.

CRACK???
Człowieku pomyśl o co prosisz!!!!

Ludzie jeżeli będziecie używać CRACK-ów to ten program będzie nadal
kosztować tyle co samochód   :-(((((
Czy do zaprojektowania amatorskiej płytki potrzebujecie tak potężnego
narzędzia?
Przeczytajcie umowę licencyjną.....

biedny programista...

:-((


  programowanie pilota samoch.
Mam problem z zakupionym używanym pilotem do Volvo.
Byłem w serwisie i powiedzieli mi, że musze kupić pilota o odpowiednim nr
seryjnym i tylko taki można do mojego samochodu zaprogramować.

Kupiłem taki używany na eBay'u w Anglii. Na ebayu w USA i UK jest takich
pełno i się sprzedają.
Sprzedających na eBay'u pytałem i twierdzą, że serwis nie powinien mieć z
tym żadnych kłopotów.

W serwisie jednak mi powiedzieli, że nie mogą mi zaprogramować używanego, bo
nie ma pewności czy będzie działał, a policzyć za to i tak będą musieli.

Podobno musze mieć nowy, albo znać PIN tego pilota używanego.

Nie próbują mnie raczej naciągnąć, bo przez dobre znajomości w tym serwisie
tego samego się dowiedziałem. Powiedział, że jeśli znajdę jakiegoś
specjalistę co mi ten PIN z tego pilota wyciągnie, to mi to zrobią.

Tak wygląda ten pilot:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/04888af1e0928741.html
Zdjęcie można powiększyć...

Co myślicie na ten temat? Jest tu specjalista od takich rzeczy? :-)


  "Sezony" seriali

| i mają samochody w dieslu lub w benzynie:)

Diesel to jednak nazwisko, którego się nie tłumaczy. Warto wiedzieć co
znaczą słowa, których się używa. Nawet obce. A na benzynę się chyba
inaczej mówi po angielsku zarówno w USA, jak i w UK?



Wg Ciebie słowo "diesel" jest nieodmienne ?

Michał, kontrolnie


  Legitymowanie przez "władzę"

Zbliża się nieoznakowany samochów. Wysiada 2 osiłków łysych (już widać że
mendy: mają kogut, kajdanki za paskiem, polonez typowo uszuszfolony). Obje
są po cywilnemu.

Jeden policjant krzyczy: jesteśmy z policji, jesteś zatrzymany, na chodnik,
ręce nad głowe.



A skąd wiesz, że to policjant? Mi kiedyś do mieszkania wparadowało
czterech wielkich łysych. Też krzyczeli, że są z policji, przyjechali
nawet czarnym Nissanem Terrano z NIEBIESKIM kogutem, jakich
używa CBŚ. Nie było mnie w domu, zastali tylko żonę (drobiazg,
że w 8 miesiącu ciąży). Pokrzyczeli, że mnie zaje.... i sobie poszli.

Żona oczywiście zapisała nr rejestracyjny. Sąsiedzi rozpoznali
gości na zdjęciach policyjnych - chętnie złożyli zeznania itp.
Dzięki kontaktom (dziennikarskim, nie gangsterkim...) nawet
mnie udalo się ustalić, kim byli Ci mili goście (na czyje zlecenie
działali, było wiadomo od początku). Ale policji niestety nie
udało się ustalić, kto mi złożył taką wizytę. I w ten sposób
sprawę umorzono.

Zawsze kwestionuj oświadczenie policji. Proś o numer służbowy,
nazwiska, stopień, numer do dyżurnego. Ostentacyjnie spisuj
nr rejestracyjny, ew. inne numery identyfikacyjne. Jak Ci nie
wykręcą rąk, to udaj, że gdzieś dzwonisz. Najgorsze co Cie
może spotkać ze strony policji, to zatrzymanie na kilka godzin.
Ale jeśli będą to gangsterzy, to możesz stracić komórkę,
samochód a nawet zdrowie. A póki co, w Polsce psy nie
zachowują się jak w USA.


  Umowa na zakup oprogramowania od osoby fizycznej
Witam.
Chciałbym odkupić od osoby fizycznej oprogramowanie do obróbki grafiki
"Adobe Cs4" do własnej firmy. Program sprzedaje mi osoba która
przywiozła go z USA (posiada polskie i amerykańskie obywatelstwo - jeśli
ta informacja w czymś pomoże). Posiada do niego wszystkie potrzebne
papiery, licencje. Oprogramowanie jest nowe, nieużywane. Problem w tym
że muszę przygotować umowę kupna sprzedaży oprogramowania między moją
firmą a tą osobą a dowiedziałem się że zwykła umowa taka jak np na zakup
samochodu to za mało. Nie mogę nigdzie znaleźć wzoru na którym mógłbym
sie oprzeć. Może ktoś z Państwa byłby w stanie mi pomóc co taka umowa
powinna zawierać po za podstawowymi podpunktami występującymi w zwykłej
umowie kupna sprzedaży. Wiem że muszę jeszcze rozliczyć się z podatku
PCC-1 i to już na szczęście udało się wypełnić.

Dziękuję za każdą pomoc
Pozdrawiam
Jarek K


  Pytanie doskokowe: Czas Zulu
Czas Zulu jest to kodowe oznaczenie sil zbrojnych USA (inni tez tego
uzywaja) dla czasu Greenwich. BTW ciekawe dlaczego akurat Zulu. Wiem, ze
to Zulu oznacza po prostu litere "Z", ale od czego to "Z". IMO powinno byc
Golf od Greenwich (GMT)

Mój odnewsiony kolega prosił mnie o zapytanie o zformułowanie z filmu
JAG - czas Zulu,
---
 Tristan hrabia Alder

 Jeśli wiesz o firmie, która płaci za reklamę
 na samochodach - daj mi znać.




  czas zycia czolgu

Cala Armia USA, czyli Armia Regularna, Rezerwa i ANG jest ochotnicza :)  Mi
chodzi o to ze oni tak naprawde uzywaja swoj sprzet pare razy do do roku a
przez reszte czasu rdzewieje.
Robert



Mnie sie wydaje to najzupelniej normalne - nikt przy zdrowych zmyslach nie
kupuje oprogramowania w wersji 1.0, pierwszego modelu samochodu itp. Chlopaki
przetestuja na sobie, a jak sie poprawi bledy konstrukcji rzad kupi regularnej
armii juz ulepszone :)

"Always look on the bright side of life"
Grolsz


  czas zycia czolgu
| Cala Armia USA, czyli Armia Regularna, Rezerwa i ANG jest ochotnicza :)  Mi
| chodzi o to ze oni tak naprawde uzywaja swoj sprzet pare razy do do roku a
| przez reszte czasu rdzewieje.
| Robert

Mnie sie wydaje to najzupelniej normalne - nikt przy zdrowych zmyslach nie
kupuje oprogramowania w wersji 1.0, pierwszego modelu samochodu itp. Chlopaki
przetestuja na sobie, a jak sie poprawi bledy konstrukcji rzad kupi
regularnej
armii juz ulepszone :)

"Always look on the bright side of life"
Grolsz



Tak, tylko te M1114 sa w uzytku od 1997.
Robert


  F-16 lądował awaryjnie na Okęciu

| Wersję Block 52+ też?

A jak!
I Block 60 też, i te ostatnie dla Izraela, i te nowe dla Izraela, no
wiesz,
wogóle to je przed MiG-29 oblatali. Wszystkie one są masowo użytkowane,
Panie,
od wielu lat. I się nie mają prawa psuć, nawet jak są "trochę uzywane".
Jak z
samochodami, Panie! Słyszałeś Pan kiedyś, żeby się nowy samochód psuł,
albo
miał jakieś choroby wieku dziecięcego :-? Jak zawsze, dowiedliśmy obaj że
się
w ząb nie znamy...
ALAMO



Już sobie wyobrażam co tu się bedzie działo na grupie jak Stany ruszą na
Iran. Całkiem możliwe, że jakiś amerykański samolot zostanie zestrzelony
przez jakiegoś stareńkiego Hawk-a (pewnie zresztą bardziej przypadkiem niż w
wyniku specjalnej akcji). Grupowi rusofile będą ten jedyny irański sukces
rozwlekać na najdrobniejsze szczegóły; to nic że irańska armia będzie po
prostu miażdżona w proch, będzie się liczyć tylko to zdarzenie. A już nie
daj Bozia, jak USA stracą 5 czy 6 samolotów i to jeszcze zestrzelonych
rosyjski rakietami - Buslik się tu zamasturbuje ze szczęścia.


  HMMWV w Polsce.

Po co z USA sciagac cywila jak dosc duzo ex wojskowych Humvee jest w
Europie Zachodniej ?

Jak ktos chce humvee z demobilu to na wlasne oczy widzialem latem w Belgii
autokomis gdzie stalo troche takich humvee na oko z lat 80 -
tych,wygladaly na "zmeczone" ale kosztowaly o ile pamietam po kilkanascie
tysiecy Euro



dobra cena:)
ja nie mowie o wersji cywilnej w skorze, jednak H1 to fajny toporny samochod
to co zrobili z H2 i H3 to smiech na sali.
taki z demobilu tez moze byc niezly tylko ile to pojezdzi bez awari:)

Zas cywilnego uzywanego chyba jednak taniej kupic w FR (np skoczyc do
Kalinigradu  gdzie je produkuja i kupic nowke z salonu albo uzywanego )
niz sciagac ze stanow



H1 chyba juz nie produkuja??

przeciez dealer marki jest rowniez w PL wiec mozna przez dealera ( jesli
chodzi o woz cywilny, zreszta wojskowy chyba mechanicznie az tak bardzo
sie od H1 nie rozni, gorzej z kolejnymi )



wg mnie H1 cywilna od wojskowej mechanicznie nie powinna sie roznic.
a co do dealera to oki, jak i land rover tez ma dealerow ale czesci jada z
angli po koszmarnie wysokich cenach:)
tak jak z H1, czesci mozna w polsce kupic, ale z narzutem dealera a i tak w
wysokiej cenie i czas oczekiwania dluuugi bo bedzie szlo ze stanow

tak czy inaczej H1 jest kosztowny.


  Wyslijmy 10-15 000 zolnierzy do Iraku

jezeli 200 ludzi kosztuje 22 mln PLN to wyslanie 10 000 kosztaowaloby 1,1
mld PLN



Tak w kwestii formalnej, to wyslanie kosztowalo 22 mln a dodatkowy sprzet
dla nich, dozbrojenie i doposazenie, dalsze 30 mln.

| Podejrzewam ze koszty wyslania 2 brygad pancernych poza granice kraju
| rozlozylyby budzet Polski na wiele lat.

jak wyzej 1,1 mld PLN zaokraglajac byloby to okolo 1,5 mld PLN



Ile kosztuje odpowiednik "dodatkowego sprzetu" w skali brygady pancernej?
Hmmm.
128 uzywanych Lepoardow, systemy dowodzenia, mosty czolgowe, samochody
transportowe roznych rodzajow - slowem calosc tego co Niemcy dali brygadzie
Swietoszowskiej jest szacowane na 1.5 mld zlotych. To daje pojecie o tym ile
by kosztowalo dozbrojenie brygady w takim stopniu, aby w miare upodobnic ja
do brygad USA lub GB.

Michal.


  Kolejna rosyjska broń dla Afganczyków

Szyłki to się moga w górach przydać. Serio. Wysokie kąty podniesienia.



Uzycie szylek w gorach przeciw piechocie wydaje sie prawdopodobme. Ale
podobny efekt mozna uzyskac montujac 2*23mm p-lot na samochodzie (tak jak
widac na filmie). To chyba byloby tansze (no moze brak opancerzenia troche
przeszkadza ).Szylka ma jeszcze radar i SKO do zwalczania celow
powietrznych - jezeli uzywamy szylki tylko do zwalczania piechoty to troche
niekonowicznie wychodzi. Choc z drugiej strony ruskie przekazali im ten
sprzet po bardzo atrakcyjnej cenie wiec moze maja u siebie takiego sprzetu w
nadmiarze i wowczas uzywanieSzylek do zwalczania piechoty byloby ok.

Rosjanie już ich używali do tego. Poza tym, zwróc uwagę, że oni uzbrajają
_armię_ Afganistanu, a nie  "Antytalibańskie Siły Porządkowe".
ALAMO



No moze . Ale stworzenie armi afganistanu jako sily zdolnej do samodzielnego
operowania (bez pomocy np.:USA) moze byc grozne.

Stas


  Kolejna rosyjska broń dla Afganczyków

Uzycie szylek w gorach przeciw piechocie wydaje sie prawdopodobme. Ale
podobny efekt mozna uzyskac montujac 2*23mm p-lot na samochodzie (tak jak
widac na filmie). To chyba byloby tansze (no moze brak opancerzenia troche
przeszkadza ).Szylka ma jeszcze radar i SKO do zwalczania celow
powietrznych - jezeli uzywamy szylki tylko do zwalczania piechoty to troche
niekonowicznie wychodzi. Choc z drugiej strony ruskie przekazali im ten
sprzet po bardzo atrakcyjnej cenie wiec moze maja u siebie takiego sprzetu
w
nadmiarze i wowczas uzywanieSzylek do zwalczania piechoty byloby ok.



MAją. U ROsjan Szyłka w armii pełni tę samą funckę, co u nas Hibernyt
[czyli, ZU-2-23 na Starze]. Uzupełnienia w jednostkach mniej waznych, gdzie
nie starczylo Tungusek. Zaś montaż ZU-2-23 na ciężarówkach ma prowinencję
Ersatzu. Po prostu, 23 mm mają niezle charakterystyki w zwalczaniu celów na
dużych odległościach oraz za zasłonami, co przydaje się w konwojach np. Oraz
sa powszechnie dostępne.

No moze . Ale stworzenie armi afganistanu jako sily zdolnej do
samodzielnego
operowania (bez pomocy np.:USA) moze byc grozne.



Dla kogo :)?? Rosji, Chin, Iranu czy Pakistanu :)?
ALAMO


  Czy mozna sobie w USA postrzelac?
Slava


USA
takowe stwarza. Szanuje ludzi ktorzy nosza i uzywaja bron po to zeby
bronic
innych. Zolnierzy, policjantow itp. Takich, ktorzy robia to tylko i
wylacznie dla walsnej przyjemnosci poprostu nie lubie.
Bajki o samoobronie mnie nie przekonuja.



No właśnie . Co stwarza zagrożenie? Ciągle mnie zadziwiają ludzie tacy jak
Ty.
Głównie w mediach. Potrafią rozpętać histerie bo jakiś smarkacz strzelał z
wiatrówki do przechodniów.
Ale na 99,9 % była to wiatrówka pon. 17J a czy kamień o masie 250g rzucony
przez tego szczyla nie ma tych J więcej? Jak myślisz czy w Stanach ginie
więcej ludzi w wypadkach drogowych czy z nieuprawnionego użycia broni? A w
Polsce gdzie ludzie pokroju Dziewulskiego bredzą "bajki" jakiego to amoku
dostają ludzie biorący broń do ręki? Wszystkim tym mądralą którzy plota te
duby smalone zadaj tylko jedno pytanie: "Czy zgadzasz sie na techniczne
ograniczenie prędkości pojazdów silnikowych do 90km/h?" Jak myślisz czy
samochód nie jest większym zagrożeniem dla ludzi niż na przykład kbks
którego mi wzbrania ustawa? A przecież KILKUKROTNIE byłem o włos od ciężkiej
kolizji z CZARNYM BMW którego kierowca DLA WŁASNEJ przyjemności wyprzedzał
na podwójnej ciągłej.
Z niecierpliwością oczekuje odpowiedzi na postawione pytania.

  Pasy bezpieczeństwa

To ja mam takie pytanie laika. Dlaczego w USA są inne poduszki, czym to jest
podyktowane i czy w autach sprowadzanych zza oceanu są poduszki amerykańskie
czy też na potrzeby eksporu montuje się w nich europejski model poduszki.
Czy przeprowadzano jakieś badania wykazujące lepszość jednych lub drugich?



Wydawalo mi sie, ze bardzo dokladnie opisalem i roznice i to z czego one
wynikaja. Ktore lepsze? Na to pytanie nie ma odpowiedzi. Na tyle ile mozna
tez odpowiedzialem w swoim poscie.

Dla tych co nie doczytali bedzie w skrocie:

Poduszki amerykanskie sa wieksze i odpalaja wczesniej niz to jest w
samochodach europejskich. Powod - nasze maja wspomagac pasy i bez pasow sa
nawet niebezpieczne!  Amerykanskie maja chronic w razie niezapiecia pasow
co jest tam nagminne (wrecz jest to standardem). Zatem dla Europejczykow, u
ktorych pasy sa obowiazkowe lepsze sa poduszki europejski. Dla Amerykanow
nie uzywajacych powszechnie pasow (nie ma takiego obowiazku) lepsza jest
poduszka amerykanska, bo chroni w razie wypadku (poduszka europejska moze
nawet zabic jesli sie nie ma zapietych pasow). Jeslo o samochody
sprowadzane chodzi to moze byc roznie. Generalnie jesli samochod jest
przystosowany do warunkow europejskich (co widac np. po odpowiednich
swiatlach z przodu i z tylu) to nalezalo by sie spodziewac poduszki
europejskiej. Jesli jednak auto nie ma asymetrycznych swiatel i
pomaranczowych kierunkowskazow to i zapewne poduszke bedzie miec
amerykanska.

Pozdrawiam.

Lechu


  No to pora na pierwszy powazny temat :)
Witaj!

| Uwaga na używanie "łomu"
Z cięciem samochodu, to jak z prowadzeniem pośredniego masażu serca, z tego
co słyszałem w krajach "wysoko rozwiniętych" zdarzają się procesy o połamane
żebra. Wszystko zależy od sytuacji i inteligencji poszkodowanego.



Nie - od durnoty prawnika.
A swoja droga - wiesz jaki jest jeden z najczesciej spotykanych bledow
w sztuce lekarskiej w USA?

Jacek


  Dużo samochodów?
Siedzę sobie w USA od 10 lat i powoli zapominam języka ojczystego... :-)

I tak sobie myślę teraz, czy w j. polskim zapomniano o podziale na
rzeczowniki policzalne i niepoliczalne? Czy może nigdy do tego nie
przywiązywaliśmy dużej wagi i traktujemy ten podział bardzo luźno?

Anglicy wydają się przywiązywać dużą wagę i nie do pomyślenia
jest określenie "much cars" - musi być "many cars"... bo policzalne.
To samo z pytaniami - bardzo przestrzegają gdzie "how many?"
a gdzie ma być "how much?". Jak słucham niektórych naszych
Rodaków kaleczących po angielsku to wielu z nich się wykłada na
tych frazach w angielskim, pewnie dlatego że nie przestrzegają
podobnej zasady w swoim własnym języku.

Kto dziś mówi "Korek był na trasie i było wiele samochodów"??
Wszyscy mówią "dużo samochodów". "Dużo dziewczyn przewinęło
się przez jego sypialnię". "Dużo kwiatów kwitnie na łące". "Dużo
much siedziało na tym zgniłym mięsie" Itp, itd... A przecież samochód,
mucha, dziewczyna czy kwiat to wszystko są rzeczowniki policzalne!

Czy Wy też obserwujecie wokół siebie że 'dużo' wypiera dziś
z użytku 'wiele' w mowie potocznej a czasem i w piśmie??
A może tylko ja się obracam wśród ludzi mówiących bardzo niedbale?

Czy to jest gramatycznie poprawne? Trochę to razi... Zwłaszcza
z perspektywy intensywnego używania j. angielskiego w którym
podział ten trzyma się bardzo, bardzo silnie... Co o tym myślicie?


  kraj i panstwo

Adam Twardoch:

| Czy Serbia jest niesuwerenna bo używa marki niemieckiej jako waluty?

Oficjalnie to zadekretowano?
Może to tylko tak jak w Panamie: oficjalnie jest jakaś
waluta krajowa, a w obiegu faktycznie tylko dolary.
Zresztą - w pobliskiej wsi właściciel sklepu
gotów jest ode mnie przyjmowac dolary.
Od nieznajomych - nie, bo boi się fałszywych.
Gdyby nie ten aspekt, nie miałby nic przeciwko.
Nawet przy wysokim kursie złotówki.
A zresztą... I tak będziemy mieli euro...
Pozdrawiam
St.T.



U nas podobno operowanie walutami obcymi w obrocie pozabankowym jest
zakazane, jednak widuję ogłoszenia w rubryce wycieczki (marki RFN) i
mieszkania (dol USA), a dawniej także samochody. I co - nico.
A w San Marino można kupować za nasze złotówki...
Mirnal


  Papierki z panienkami
Czolem grupo!

Nie wiem jak w Polsce, ale w Ameryce za tego rodzaju "konkurencje"
firma by beknela niezle.



Nic takiego nie zachodzi. A to z dwu przyczyn:

1) zeby "beknac" trzeba miec udowodniona wine ponad wszelka rozsadna watpliwosc.
   To jest bardzo trudne.
2) do tego rodzaju szarej konkurencji uzywa sie posredników, tzw. "marketing affiliate".
   Nawet jesli proces o nieuczciwa konkurencje sie wygra, to wina zostanie udowodniona
   tylko takiej filli, a to sa prawie wylacznie bardzo male i slabe finansowo firmy, przewaznie
   jedno-osobowe. Taka wygrana nie zwróci nawet kosztów procesu.

A tak juz po trzecie to nikt by sie tutaj w USA nie zajmowal lewizna na tak slabym
interesie jaki mozna zrobic na "panienkach". Tutaj oszystwa i przekrety robilo sie
przez ostatnie kilka lat na rynku pozyczek hipotecznych (mortgage) i nieruchomosci
(real estate).

Znalazlem stary artykul (z 1993) jak kogos problem oczyszczania obyczajowego
miast rzeczywiscie interesuje:

http://findarticles.com/p/articles/mi_m5072/is_n36_v15/ai_14468913
Hollywood can come home again - Hollywood Redevelopment Project

Nic tam nie ma o metodach, które opisywal kolega A.L. Przez ponad 7 lat
przejezdzalem samochodem przez Hollywood Boulevard albo sasiedni
Santa Monica Boulevard srednio raz w tygodniu. I widzialem jak powolny
byl to proces. Zmiany odbyly sie zupelnie nie tak jak w opisach kolegi A.L.

Pozdrawiam Warszawe,

S.


  Zdjęcia Rynku

Fajna stronka, polecam pooglądać sobie amerykańskie ulice :) Zauważyłem
że stosują tablice świetlne podające komunikaty o remontach. Ciekawie
też wyglądają 5-6 pasmowe jednokierunkowe ulice na Manhatanie no i
jestem zaskoczony ilością taksówek w centrum Manhatanu - więcej ich niż
pozostałych pojazdów :-O Aż pomarańczowo na drogach. Zupełne inny świat,
wolę Wrocław :)



Bo to w ogóle ciekawe miasto jest:
"Spośród wszystkich nowojorczyków dojeżdżających do pracy 32% z nich
używa w tym celu metra, 25% samochodu, 14% autobusu miejskiego, 8%
pociągu lub szybkiej kolei, 8% chodzi pieszo, 6% używa służbowego
samochodu, 1% bierze taksówkę, 0,4% rowerem i 0,4% przypływa promem.
54% nowojorskich gospodarstw domowych nie posiada samochodu, co
zważywszy na fakt znacznej dominacji transportu samochodowego w wielu
innych, dużych miastach USA, jest nadzwyczaj dziwne."


  kto jest za wejsciem do UE i dlaczego ?

| Zanim wygłaszasz podobne tezy, sprawdź jaki deficyt handlowy mają
| hamerykańcy - i jaki jest udział produktów mało przetworzonych...

| Mam nadzieję, że nie zabrzmiało niegrzecznie :-)
| Chodziło o to, że usa jest znana z jednego z wyższych deficytów
| handlowych. A jakbyś tam był to byś widział ile procent samochodów to
| auta amerykańskie...

Zgadza się, ale ten współczynnik należy odnieść także do PKB.
Nie wiem jak się to kształtuje w tym przypadku, ale sądzę, że ich gospodarka
jest na tyle mocna, że i tak jest w stanie zrównoważyć straty wynikłe z
deficytu.



Odpowiedzią jest dolar. Dopóki wszyscy używają dolarów dopóty wszelkie
konsekwencje ujemnego salda obrotów bieżących ponosi reszta świata.

Poza tym współczynnik deficytu handlowego USA nie jest zupełnie miarodajny,
bo na przykład nie uwzględnia eksportu amerykańskiej technologii, a ta
przynosi
niemałe zyski. Otwórz sobie komputer i zobacz ile chipów pochodzi bądź
ze Stanów bądź jest licencjonowanych. Każda karta graficzna na amerykańskim
chipsecie to kolejny szmalczyk dla panów z doliny krzemowej...
mimo iż karta jest 100% made in taiwan (na przykład)

A my co możemy wyeksportować? Tylko łapki do pracy...
(To tak a propos powrotu do tematu)



Będziemy eksportować to co dotychczas. Poza kilkoma branżami, wszędzie i
tak cła były pomijalnie nieskie.
Zachód dobrze wie, że jak nie umożliwi nam rozwoju to po jakimś czasie
zaleje ich fala Polaków - i to niekoniecznie wykształconych...


  Paramagnetyczny czujnik tlenu

Szukam informacji nt. paramagnetycznych czujników tlenu. Poprawnie
by raczej było czujników bazujących na paramagnetyczności tlenu.
W 1951 zastosowano taki czujnik do pomiaru stężenia tlenu w
mieszaninie oddechowej. Opatentowano w USA skonstruowano działający
aparat oddechowy oparty o ten czujnik. Aparat przeszedł wymagane
testy w NEDU i słuch po nim zaginął. Ponad dwadzieścia lat póżniej
zaczęto pierwsze próby z czujnikami galwanicznymi. Galwaniczne
używane do dziś.
Może czujniki paramagnetyczne używa się przy jakichś pomiarach?



Hm, jak pamietam starsze ksiazki [lata jeszcze 80-te] to omawiano
tam jeszcze tylko paramagnetyczne.

Galwaniczne to pewnie te ceramiczne typu sonda lambda powszechna w
samochodach.

A zasada dzialania bardzo prosta - grzany drucik umieszczamy
w polu magnetycznym. Tlen swoj paramagnetyzm zmienia z temperatura,
wiec tworzy sie wiaterek, ktory chlodzi drut.
Obok drugi drucik bez pola jako odniesienie i mamy czujnik.

J.


  Pozytek z polskiech kart platniczych w USA ?
Wybieram sie w wakacje do USA do pracy (W&T). Przed wyjazdem chcialbym
wyrobic jakas karte platnicza w Pekao SA (tam mam rachunek). Do wyboru mam
Vise Concerto i/lub Eurokarte oraz Vise Classic. W zwiazku z tym mam kilka
pytan do "uczestnikow" tej grupy.

Po pierwsze ktora karte wybrac. W Stanach najprawdopodobniej wyrobie ichnia
karte, wiec polska bedzie uzywana bardzo rzadko - rezerwacja/platnosc za
pokoj, wynajecie samochodu. Po powrocie bede jej jednak uzywal do zakupow w
interecie (w USA byc moze tez).

Tu rodzi sie 2 pytanie - czy wypozyczalnia moze zrobic "rezerwacje" pewnej
kwoty a-konto przyszlej platnosci. Z tego co mi wiadomo nie jest to mozliwe
w wypadku debetowej karty VClassic.... A co z obciazeniowa Concerto ?

Po trzecie: czy ktokolwiek uzywal juz kart Pekao w USA. Czy sa z nimi
klopoty ? Odmowa przyjecia, klopoty z autoryzacja, wypadki "tranzakcji z
nikad" ?

Dzieki za wszelkie rady i pomoc przy wyborze karty.
Dzieki !

Michal T.


  Karta do inetu

Chodzi o kartę kredytową do inteu. Mam VISA Concerto z Pekao S.A ale
to kosmiczna kasza !! Nic nie mogę kupić ani płyt, ani panienek, a nawet
Amazon mnie nie chce. Tylko raz mi sie udało. Najczesciej komunikat jest
taki
"ble, ble... transaction declinded by Bank". Pekao to banda gówniarzy.

Czy ktoś używa jakes karty bez problemów ? Jakiej ?



Czy ktoś z wtajemniczonych w polski system bankowy
mógłby mi wyjaśnić o co tu chodzi?
Jak to jest, że karta z PKO się nazywa VISA
a jednak jest odrzucana za granicą przez sieć VisaNet?

Szczerze mówiąc nie rozumiem tego... Przecież VISA to VISA, czy nie?

A do Marka: miałem kiedyś kartę mastercard (chopin?) z PKO SA
i nie miałem żadnych problemów w USA: ani w sklepach ani gdy
chciałem na tą kartę wypożyczyć samochód w wypożyczalni...
Działała wszędzie, zupełnie normalnie, tak jak każda inna karta.
Nie sprawdzałem jej jednak w i'necie, ale to niczym się nie powinno
różnić... Może więc chociaż ten Mastercard z PKO jest "prawdziwy"?


  Jaka karta do USA ? Visa Electron(PKO BP), Mastercard (WBK), a moze inna ? Oplaty za transfer gotowki PL<>US?
Witam

Wybieram sie na 3 miesiace do USA z programu Work&Travel, wiec bede mial
SSN, a wiec spokojnie wyrobie sobie na miejscu ichnia karte.

Pytania:

1a. Wiadomo, ze wyrobienie SSN troche trwa, wiec jaka karte Polska uzywac do
tego czasu ?
1b. Ja mam Vise Electron z PKO BP, a znajomy Mastercard'a z WBK (czy lepiej
wyrobic inna karte w Polsce?).
1c. Jakie moga byc oplaty za korzystanie z tych kart ? Tzn. za np.
wynajmowanie hotelu lub wyplate z bankomatu ?

2. Na koniec mam zamiar przywiezc troche gotowki do Polski ;) wiec czy moze
dobrym rozwiazaniem bylo zalozenie sobie konta walutowego w jakims Polskim

wtedy mozliwosc zamiany USD na PLN po kursie lepszym niz bankowy (np. w
kantorze) ?

3. Jaka karte wyrobic w USA ? Czy ma to jakies znaczenie ?

4a. Czy jest sens zalatwiania Visy Classic zamiast Visy Electron ?
4b.Wiadomo, ze na to pierwsza trzeba miec wieksze zarobki. Czy w USA Classic
daje wieksze mozliwosci niz Electron, np. w razie wynajmowania samochodu
itp. ?

Z gory dzieki za wszelka pomoc


  mBank efektywne 8.93%?

offtopic, bo mi sie skojarzylo: nie orientujecie sie czasem, czy zwyczajowo
w USA to, ile zarabiasz / bedziesz zarabiac (rocznie) podaje sie netto czy
brutto ?



Brutto.
Po pierwsze dlatego że w róznych czasem nawet sasiadujących ze sobą stanach są
różne podatki.
Po drugie bo pewne rzeczy sa dostępne w formie dopłat lub bonusów np. lunch za
3 USD, leczenie zębów, wynajęcie większego mieszkania służbowego.
Po trzecie bo za używanie majątku firmy się czasem płaci. Np. firma gwaranuje
ci 1 tydzień w roku w hotelu firmy na karaibach ale płacisz za dni w tygodniu
(business days) a weekend masz za free.
W Polsce też już się z tym spotkałem w formie takie że firma potrąca ci opłate
za użytkowanie samochodu służbowego do celów prywatnych.
Y.


  Karta Visa Classic różnica pomiędzy debetową a kredytową ?

|    Jadę w tym roku na W&T do USA. Mam w tej chwili VC debetową w
| Multibanku. Czy posiadając trochę kasy na koncie w multi karta ta
| różni się "akceptowalnością" od zwykłej karty kredytowej ? Czy można
| np na ją wypożyczyć samochód itp....

Niwe wiem jak w USA ale w UK na debetowke polska nic nie wezmiesz.
Jedynie mozesz gotrowke wyciagnac z bankomatu bo nawet zakupow nie
zrobisz w sklepie. Jak bedziesz miec kredytowke to wydaje mi sie, ze
zalatwisz wszystko...



Jeżeli masz debetową VC (a nie plaskacza) to w USA mówisz że to kredytowa
i używasz. Nie spotkałem sklepu w którym to nie przeszło.
Natomiast polskie 'plaskacze' wymagające PINu przeważnie nie działają.

a kredytowka znaczaco rozni sie od debetowki, bo to jest kredyt ktory
i tak dana firma otrzyma (najwyzej ty zjedziesz ponizej limitu co
jest karane duzywmi odsetkami) a debetowka jak jest pusto na koncie i
nie masz debetu lub juz wykorzystany, to firma nic nie dostanie bo z
czego... Dlatego kredytowka jest akceptowana praktycznie wszedzie w
przeciwienstwie do debetowki.



A jak Twoim zdaniem sklep odróżni debetówkę od kredytówki (mówimy
jak rozumiem o VC)?


  koszmar dzisiejszego notowania w AZJII i USA

| wpompowane miliardy do systemu nie pomogły, rynki idą swoim torem, no ale
| znowu Rekordowy napływ środków do funduszy w Polsce, więc nie będziecie sami
| gasić światła

Oczywiscie media przedstawiaja to w bardzo pozytywnym swietle :)
Lud ufa, lud wierzy, lud pedzi. A z drugiej strony jak juz nie maja na
co wydawac, to niech wplacaja.
Ile mozna kupic plazm, ile uzywanych samochodow, ile mieszkan na gorce.
Czas palic forsa w piecu !

AF



a może koszmar sie konczy widziecie USA  niewiem dlaczego ale dawno
tak  nie jechali do góry...............!!!!


  państwo sutener tnie wydatki na swoje dziwki :)

to zobaczmy jak państwo nie kupi drukarek odczują to dilerzy



To urzędasy swoje prywatne rzeczy będą drukować na prywatnych drukarkach, a
nie służbowych i będą płacić ci, którzy używają, a nie podatnicy.

jak nie kupi
papieru odczują papiernie, hurtownie papieru itd.



To kupią urzędasy prywatnie do drukowania prywatnych spraw.

jak państwo nie kupi
samochodów w tyłek dostaną dilerzy, fabryki, dostawcy części



Urzędasy w prywatne podróże zaczną jeździć prywatnymi, a nie służbowymi
samochodami i nie będzie różnicy.

demokracja demokracja bez względu na ustrój państwo jako sutener zawsze ma
100% głosu w gospodarce tak więc pitolenie że mniej powinno być państwa to
bzdura



O, czerwoni na grupę nadciągnęli.

w USA jest to samo tam nie ma wolnego rynku państwo jako największy
płatnik steruje runkiem kierując wydatki do wybranych przez siebie firm



No i są najbardziej zadłużonym krajem świata chyba, super rządy.

jedyna czysta demokracja jest w buszu gdzie każdy musi radzić sobie sam :)



No, faktycznie demokracja :D:D:D
Nieuk.


  państwo sutener tnie wydatki na swoje dziwki :)

zabawne państwo szuka oszczędności 17mld zł a rząd mówi że to wydatki
rzeczowe
to zobaczmy jak państwo nie kupi drukarek odczują to dilerzy jak nie kupi
papieru odczują papiernie, hurtownie papieru itd. jak państwo nie kupi
samochodów w tyłek dostaną dilerzy, fabryki, dostawcy części jak państwo
zrezygnuje na remontach upadną firmy budowlane, jak nie kupi uzbrojenia
fabryki zbrojeniowe padną. wygląda na to że każda złotówka niewydana przez
państwo sutenera zostanie odczuta przez obywateli zwanych dziwkami :)
jak mniej wpłynie do zakładów to mniejsze będą ich wyniki jak zmniejszą
się
wyniki to giełda to odczuje jak giełda odczuje akcje pojadą w dół jak
pojadą w
dół zaczną wkurzać się ludzie wyjdą na ulicę przyzwyczajeni do swojego
sutenera że nimi się nie zajmuje.
demokracja demokracja bez względu na ustrój państwo jako sutener zawsze ma
100% głosu w gospodarce tak więc pitolenie że mniej powinno być państwa to
bzdura w USA jest to samo tam nie ma wolnego rynku państwo jako największy
płatnik steruje runkiem kierując wydatki do wybranych przez siebie firm
jedyna czysta demokracja jest w buszu gdzie każdy musi radzić sobie sam :)



Mylisz demokrację z wolnym rynkiem.
Mieszasz i używasz zamiennie obu tych pojęć.
Wolny rynek nie potrzebuje demokracji.
Demokracja nie potrzebuje wolnego rynku (a w dłuższym okresie nawet go
całkowicie eliminuje).


  zapytaenie o legalnosc COREL DRAW GRAPHICS SUITE 12 FULL

| dwonilem do przedstawiciela COREL-a w polsce i pytalem sie o to i
powiedziano
| mi ze te wersje to sa OEM a dwa to ze nie mozna ich wykozystywac w celach
| komercyjny.

A od kiedy to nie mozna uzywać komercyjnie OEM-a?



nie chodzi mi tu o to ze niemozna uzywac OEM-a tylko o to ze w aukcji jest

| Zdziwilo mnie to ze tego allegrowicza juz tam znaja i sa mocna zdziwieni z
kad
| ma te wersj, gdzyz byly one sprzedawane w jakiejs promocji w USA jako OEM.

Skoro go znają a nic z nim nie zrobili, to oznacza IMHO, że nie mają
podstawy prawnej by go ruszyć. Gdyby piracił, to by już mu ten "sklepik"
chyba
zlikwidowali.



problem jest taki ze koles siedzi w niemczech, a obecnie nie wiem czy nie ma
jakiegos postepowanie przeciwko niemu

| Generalnie dostalem rade ze jezeli cos jest nowe i tanie to cos tu jest
nie
| tak (w kwesti oprogramowania) wiec nie polecam kupowanie tego
oprogramowania.

Generalnie, to każdy dystrybutor będzie Cię namawiał do kupowania nówki,
bo tak rzekomo jest lepiej. IMHO jest na pewno bezpieczniej, ale czasem
udaje się trafić okazję i zaoszczędzić trochę grosiwa.
grav



moze i masz race tylko przedstawie moze przyklad z innej beczki:
masz do kupienia samochod warty powiedzmy 100 000 zł za okazyjna cene
powiedzmy 10 000 zł i co kupisz bo zaoszczedzisz ?
ja bym nie kupil sprawa z daleka smierdzi ale skoro ty oszczedzasz to twoj
proble i twoja kasa.


  szybki, łatwy, prosty kurs delphi

"Zawsze znajdą się Eskimosi, którzy wypracują dla mieszkańców Konga
Belgijskiego wskazówki zachowywania się w czas olbrzymich upałów."



Ta uwaga jest o tyle trafna, że mało kto używa dziś Turbo Pascala i
programowania strukturalnego do poważnych zastosowań, bo jest Delphi i OOP.

Niemniej jednak w USA jest grupa zapaleńców, piszących oprogramowanie dla
(nieistniejącego od 30 lat, emulowanego) komputera PDP-10.

Istnieją miłośnicy parowozów i zabytkowych samochodów.

Istnieje w końcu telewizyjny teleturniej "Wielka Gra" testujący zdolność
bezmyślnego zapamiętywania we łbie róznych drobiazgów, które z łatwością
można znaleźć w literaturze.

Istnieje konkurencja sprintu, choć byle motorower potrafi najlepszego
sprintera przegonić.

Istnieje konkurencja chodu, choć bez trudu można kupić rower.

Istnieje podnoszenie ciężarów, choć byle dźwig robi to szybciej, wyżej niż
pan Baszanowski. I nie męczy się, nie dostaje medali, nie musi trenować.

TO WSZYSTKO LUDZIE LUBIĄ i CAŁY TEN BEZSENS NAZYWA SIĘ "REKREACJA". I z taką
też intencją zaprezentowałem te kilka zagadek.

najkrótszego programu będącego palindromem" czyli czytanego tak samo od
początku do końca jak i wstecz. Oczywiście był to program pusty.

pozdrowienia

AG


  Nielegalny program w pracy

| Jak myślicie - można wpaść na czymś takim? Jakich procedur używają
audytorzy
| w czasie inspekcji?

| Według mnie:
| Dowodem legalności oprogramowania jest posiadanie
| rachunku na zakup jego.

| Wszelkie inne 'dywagacje' mogą nie wystarczyć.

A co jesli odkupiłem oryginalny soft od kogoś, dajmy na to na  Allegro ??
Albo mam od cioci z usa prezent ??

To już się nie liczy ze oryginał??? To po kiego te hologramy na pudle i nr
seryjne ???



Niestety, BSA ma swoje wewnętrzne przepisy.
Rachunek wędruje razem z oprogramowaniem
(coś jak 'książka wozu' razem z samochodem).


  Nielegalny program w pracy

| | Jak myślicie - można wpaść na czymś takim? Jakich procedur używają
| audytorzy
| | w czasie inspekcji?

| Według mnie:
| Dowodem legalności oprogramowania jest posiadanie
| rachunku na zakup jego.

| Wszelkie inne 'dywagacje' mogą nie wystarczyć.

| A co jesli odkupiłem oryginalny soft od kogoś, dajmy na to na  Allegro
??
| Albo mam od cioci z usa prezent ??

| To już się nie liczy ze oryginał??? To po kiego te hologramy na pudle i
nr
| seryjne ???

Niestety, BSA ma swoje wewnętrzne przepisy.
Rachunek wędruje razem z oprogramowaniem
(coś jak 'książka wozu' razem z samochodem).



Ej, czy to nie jest wobec tego jakiś koszmarny smierdzący totalitaryzmem
absurd ???
Jak u Kafki.... Super, tak się składa że mam Nortona 2001 w USA kupionego i
co?
W razie kontroli uznają go za pirata ?? Zabiorą mi go bo nie mam faktury ??
Od faktur to jest
US a nie pajace z jakiegoś czegoś innego. Po to mam pudełko, numer seryjny,
kartę rejestracyjną żeby byc pewnym co do legalności softu.

Chory system na miarę tego chorego kraju...

:|


  Słaba Brava

Koszty instalacji gazu, przeglądy, wymiany filterka gazu, tłumika, który się
sypie przy LPG... oszczędzam? :)



To prawda, że są koszty przy instalacji gazowej, ale wydaje mi się, że
przewyższają one korzyści. Przy niezbyt częstym używaniu autka bardziej
opłaca się na pewno LPG niż diesel (chyba że kupujemy używany).
Jasne, są jeszcze koszty pozafinansowe - brak miejsca w bagażniku,
konieczność regulacji (to także czas i kłopot, nie tylko pieniądze),
problem z odpalaniem w niskich temperaturach (benzyna musi jednak być) i
tak dalej.
Ale..!
Jeżdżę samochodami z LPG od 4 lat, miałem kolejno skodę 120, opla
kadetta, forda escorta (z USA) i teraz uno. Ford miał monowtrysk, reszta
gaźniki. I zawsze zauważałem, że samochód na LPG chodzi równiej, ciszej.
Zasługa oktanów? Dokładniejszego mieszania się z powietrzem?
Nigdy też nie spalał mi znacząco więcej gazu niż paliwa - uno w tej
chwili jest poprawnie wyregulowane (nie oszczędzam LPG kosztem silnika
zubażając mieszankę) w dobrym serwisie i pali 7,5 litra LPG w mieście.
Z powodu LPG musiałem wymienić świece i kable WN, bo jest wrażliwszy niż
benzyna. Mój ojciec w punto wymieniał uszczelkę pod głowicą, bo ma
wyższą temperaturę spalania niż benzyna. Muszę dbać o płytki pod
zaworami, bo się szybciej wypalają. Ale to praktycznie jedyne koszty
zużycia silnika.
Przegląd droższy o 80 zł, regulacja gazu kosztuje 60 zł, filtry jakieś
30 zł. Rocznie. To tak dużo?.. Różnica między litrem LPG a Pb95 wynosi
około 2,20 zł. Koszt instalacji III generacji (multiwtrysk) jakieś
2200-2500 zł. Czyli 1000 litrów spalonego gazu to zwrot kosztów
instalacji - dla samochodu palącego 8 litrów na setkę zwraca się po
12500 km.
To dużo?
Cały silnik z niewielkim przebiegiem, do punto II, widziałem po 1200 zł
na Alledrogo.pl ;)


  Masa krytyczna w Londynie i Madrycie
Nadzy cykliści przeciwko "dyktaturze aut"

        W centrum Londynu i Madrytu nadzy rowerzyści odbyli w sobotę rajdy
protestacyjne przeciwko "dyktaturze samochodów".

Nagość miała unaocznić wszystkim, jak krucha jest "karoseria" człowieka
w zderzeniu z pojazdami, które zawładnęły bez reszty współczesnymi miastami.

Kilkuset nagich rowerzystów, zarówno kobiet jak i mężczyzn, przejechało
10-kilometrową trasą przez śródmieście Londynu od Hyde Parku przez
Piccadilly Circus, Covent Garden i Oxford Street pod ambasadę USA,
wzywając do częstszego używania rowerów zamiast samochodów.

Kilkudziesięciu nagich rowerzystów demonstrujących w śródmieściu Madrytu
domagało się ścieżek rowerowych w mieście i "większego szacunku" dla
cyklistów i pieszych coraz bardziej "spychanych pod ściany" przez
"panoszących się wszędzie kierowców".

Niektórzy mieli na sobie kapelusze od słońca i trampki.

Na Puerta del Sol, w samym centrum Madrytu, zawsze obecne tam tłumy
mieszkańców stolicy Hiszpanii i zagranicznych turystów reagowały na
nagość demonstrujących oklaskami, ale też okrzykami dezaprobaty i oburzenia.

Żniwo mieli fotoreporterzy i ekipy telewizyjne - zdjęcia z demonstracji
niezwłocznie pojawiły się na wielu stronicach internetowych.

Grupy nagich cyklistów jeździły też w sobotę ulicami Saragossy, gdzie
tego rodzaju demonstracje odbywają się od pięciu lat, a także Pampeluny,
Barcelony i Hueski.

Ekolodzy organizujący Światowy Rajd Nagich na Rowerach 2005
zapowiedzieli podobne imprezy w Australii, Kanadzie, USA, Irlandii, a
także we Włoszech, Izraelu i na Łotwie.

onet.pl

Mam nadzieje ze u nas nie będzie takiej :P


  Drivers Ceritificate - Tennesie
to jakie dokumenty sa wymagane do rejestracjii auta?

| co to za nowa mozliwosc dla nielegalnych, niech ktos
| rozwinie temat jesli wie na ten temat, np. czy mozna
| kupowac auko, ubezpieczenie itp.itd. wiem ze nie mozna
| poslugiwac sie tym jako ID ale czy do kupna auta potrzebne jest ID?,
trabia
| ze ma to ulatwic nielegalnym kupno ubezpieczenia, czyli co?
| nigdy nie kupowalem auta,wiec nie wiem jakie papiery sa wymagane przy
| reejestracjii

Ubezpieczenia, prywatne, w pewnych wypadkach i stanowe,
nic z legalnoscnia nie maja wspolnego /zarowno medyczne
jaki inne/. Kupno auta takze. Gorzej juz jest z
rejestracja. Do tego trzeba udowodnic, ze jest sie
stalym rezydentem danego stanu, a to juz wiaze sie
z placeniem podatkow, lub bycia od tego zwolnionym.
A podatki to ss#, lub zaswiadczenie z SS Administration,
ze od danej osoby ss# nie jest wymagany. /Np
zarejestrowanie samochodu na firme, ktorej wlascicelem jest
obcokrajowiec, ktory nawet w USA nie przebywa, czy
wspolmazonek posiadacza pewnych wiz pracowniczych,
studenckich czy  niektorych kategorii naukowcow
i stypendystow.

PS. Uzywanie autka przez nielegalnych /a zdaje sobie
sprawe, ze w niektorych okolicach to koniecznosc/,
to pchanie sie w lapy policji. Jakkolwiek policje,
wszelkiej masci najczesciej nielegalnych sie nie
czepiaja, ale gdy nabiora podejrzen, ze cos np. z prawem
jazdy jest zle /a skad ma byc dobrze, jak nie ma ss#
lub lewe-w stanie NY zakwestionowoano obecnie okolo
pol miliona lewych pozwolen i je w kartotekach wylapano!/
to beda duze problemy!

Konkluzja: zyc sie da, ale co to za zycie, z kazdym rokiem
gorzej dla nielegalnych.




  VISA czy MasterCard?

| Kolega zadał mi to pytanie niedawno i nie potrafiłem wskazać
| żadnych znaczących różnic pomiędzy tymi kartami oferowanymi w USA...
| Czy ktoś pokusiłby się na porównanie czym się one różnią konkretnie?

W Ameryce (USA plus Kanada) w uzytecznosci tych kart roznicy niema;
kazda jest rownie popularna, nie zwiazana z zadnym konkretnym bankiem
i dzialajaca na tych samych zasadach; jest to karta KREDYTOWA;
a wiec twoj bank udziela pozyczki na okreslona wysokosc (zalezna od
zaufania banku do wnioskodawcy) i te pozyczke nalezy splacic w
wyznaczonym
dniu kazdego miesiaca. Wtedy bank nie pobiera zadnej oplaty; pozyczka
jest
za darmo. Jesli nie zostanie splacona, wtedy calosc, lub pozostala
niesplacona
czesc podlega orocentowaniu w wys 18 % w stosunku rocznym.
takie sa ogolne zasady WSZYSTKICH kart kredytowych.
W celu przyciagniecia klientow, karty (a NIE BANKI)



TEZ TAK MYSLALEM.  ALE TO NIE TYLKO ZALEZY OD RODZAJU KARTY ALE I NIE BANKU.
MYSLALEM ZE KAZDA VISA MA TAKIE SAME OFERTY.
POL ROKU TEMU POLECIALEM DO BERLINA I TAK JAK ZAWSZE WYNAJALEM
SAMOCHOD PLACAC VIZA. TYM RAZEM ZAPLACILEM NOWA VIZA, PLATYNOWA Z WELLS FARGO.
ZA DWIE GODZINY BYLEM WE WROCLAWIU A ZA 5 MINUT JAKIS POLSKI
(tu nie moge uzyc odpowiedniego slowa, poniewaz to taki kraj gdzie sasiad
sasiadowi nawet ze starego malucha wycieraczki ukradnie, ale jest cenzura i nie

BYL TAK UPRZEJMY I URWAL MI ODBA LUSTERKA.  BYLEM PEWIEN ZE MAM UBEZPIECZENIE,
MIALEM UZYWAJAC INNE WIZY. OKAZALO SIE ZE ZE Z TEGO BANKU WIZA NIE DAJE.
KOSZTOWALO MNIE TO $630.
MORAL Z TEGO TAKI ZE MY POLACY MUSIMY SIE DOSTOSOWAC DO RESZTY CYWILIZOWANEGO
SWIATA I JAKIMS CUDEM PRZESTAC KRASC I OSZUKIWAC.
INACZEJ MIEDZY SOBA BEDZIEMY SIE ZAWSZE NIENAWIDZIEC I RESZTA SWIATA BEDZIE
MYSLEC O NAS ZAWSZE Z POGARDA.
stosuja rozne
"chwyty"
np. MC oferuje zbieranie punkow na kupno domu lub samochodu
Za kazdy zakup na te karte zbiera sie punkty (% wartosci zakupow) ktore
potem zamieniame sa na darowizne pieniezna na pierwsza wplate raty,
i tak w przypadku zakupu domu mozna uzyskac do 2 tys US$ darowizny
na pierwsza wplate (downpayment) jesli pobierze sie pozyczke na zakup
tego domu w banku ktory wydal te karte.
Visa oferuje rozne "kruczki" turystyczne; ubezpieczenia i bezplatne
wynajecie samochodu  



JAKIE WYNAJECIE?  MOZE JESZCZE ROZDAJA SAMOCHODY ZA DARMO?
 itp

AMERICAN EXPRESS, bardzo popularny i wytrwale reklamowany w Ameryce
oferuje natychmiastowy zwrot czekow podrozniczych w wypadku zguby lub
kradziezy, itp
pozdrowko
Piotr



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


  Największa korporacja on-line dzieli się zyskiem

Po pierwsze - okradac - to mocne slowo. Po drugie - mercedes kupiony w
sklepie ze 100% gwarancja zadowolenia zazwyczaj ma inne wyposazenie niz
ten w sklepie. To, czy jest lepszy czy gorszy - to zawsze sprawa emocji
nabywcy. I po trzecie - w przeciwienstwie do utraty rabatu w opisanym
przez Ciebie przypadku - tu zwraca sie dokladnie tyle, ile zaplaciles.
Oczywiscie - ewentualne wyplacone wprowadzajac(emu, ym) prowizje - tez
sa wycofywane..



Tu tez masz zwracana cala kwote , ktora zaplaciles - nie jest zwracana prowizja i rabat  (j.w.), ktory uzyskales podczas zakupu ..Te sklepy tez daja przewaznie gwarancje 100 % albo zwrot pieniedzy . A co do dodatkowego wyposazenia , to kazde dziecko wie , ze trzeba doplacic ( do wersji standard).
Rozumiesz? Albo inny przyklad. Szczupak i minogi w jednym akwarium przez
kilkadzisiad godzin. Szczupak zdycha z glodu w akwarium pelnym
pozywienia tylko dlatego, ze uprzednio przez pare godzin minogi
zamkniete byly w tym samym akwarium w szklanym sloju, ktorego nie
potrafil sforsowac. Eksperyment sfilmowano i przeprowadzono w 1959 roku.



Ale ja nie jestem szczupak - ja jestem REKIN !
// Ty
bedziesz za nie placil, a za kazdy jeden zakupiony i zwrocony dlatego,
ze np. jak smar do samochodów Ci nie smakuje (Twoim zdaniem powinien byc

zaplaconej kwoty. Na poczatek ryzykujesz 20zl. Gdzie i kiedy moge Cie
zastac? Odpowiedz na priva.



Zamienmy sie rolami - ja ci sprzedam paczke zapalek za 60000 zl , ty mi ja zwrocisz po tygodniu ( a ja sobie obroce gotowka ?) , no chyba ze uznasz ze to byla niebywala okazja :)))
PS. Nie uzywaj polskich diakrytykow w newsach. Mimo postepu technicznego
nie wszyscy je maja - newsy ida w swiat. W USA nie tak latwo o polskie
fonty i strony kodowe, jak tu, w dodatku do UNIXA..



Ja jakos mam hamerykanski soft ( i to beta ) i fonty sa , to ty zmien strone kodowa w wysylanych postach masz ustawiona na iso 8859-1 , a obowiazuje -2 .Dawalem re na posty wiec masz krzaczki (mam ustawione na format wysylajacego - nie bede z twojego powodu zmienial)


  zmiana nr. seryjnego - pomocy!!

no tak Bill juz nie jest najbogatszym czlowiekiem swiata, wiec trzeba mu dac
zarobic



Nie tylko Gates pracuje w Microsoft... Tam też zdarzają się redukcje
zatrudnienia. Ale pewno nie potrafisz tego ogarnąć.

| Jeśli nie stać Ciebie na legalny system,

ano niesteac kup mi jeden..



Sam sobie ściągnij. Np. z http://www.pld-linux.org/. Nie masz pieniędzy
na droższy produkt - korzystaj z tańszych lub wręcz darmowych rozwiązań.

to go nie używaj (stąd moje nawiązanie do samochodu -
| jazda kradzionym wozem jest tak samo karygodna).

smieszny jestes, twoje porownanie jest bezsensu, tak jak ta Twoja cala
ironia, moge policzyc na palcach i ty takze sowoich kumpli ktorzy maja
legalny system. Powtarzam zejdz na ziemie, czy wszystkie oprogramowania
kupujesz i masz legalne w domciu ? ( pewnie powiesz e tak )



Nie mam ani jedego kupionego programu. A to dlatego, że komercyjnego
softu najzwyczajniej w świecie nie potrzebuję.

Jesli powiesz ze nigdy nie instalowales dla siebie czy dla kogos
nielegalnego win to poprostu zgeszczasz.



Cóż - za wcześnie osądzasz mnie, nie rzucaj takich zarzutów
bezpodstawnie.

Ta dyskusja nie ma wogole sensu, piractwo bylo i bedzie , taj jak zlodzieje
samochodow, a jak sie czuje wlasciciel to inna strona medalu, napweno nie
pojade do USA , prosic o wybaczenie Billa.



To nie jest inna strona medalu. To jest kwestia etyki i przyzwoitości. A
Twoje słowa są słowami złodzieja. I to złodzieja nieodczuwającego
skruchy.

Tym czasem zamisat pomoc kolesiowi, to pakujesz ta grupe jakies swoje
poglady. Skad wiesz ze koles chcial zmienic nielegalnego seriala, a moze mu
sie numerek nie podobal i chcial zmienic na fajniejszy tez legalny ?



Dlatego najpierw spytałem się, po co to. Do kradzieży (czy też chęci
jej popełnienia) sam się przyznałeś. To nie są tylko moje poglądy. Co
więcej - trafiłeś na grupę, gdzie takich jak ty można policzyć właśnie
na palcach (a właściwie to starczy jeden palec).

Pozatym nigdy nie chciales wiedziec takich roznych rzeczy , np; co sie
dzieje w systemie jak dziala gdzie co znalezc, jesli nie to jaki z
ciebie informatyk ( czy programista )



Otóż nie chciałem. Najwidoczniej marny ze mnie programista. Jestem
spalony w środowisku crackerów i złodziei. Chyba zmienię zawód.

Pozdrawiam,


  Zobaczcie i oceńcie!
dlugo zastanawialem sie czy wogole oceniac te strone... no ale skrobne ze 3
slowa:
- po primo - 'zapraszam dalej' jest dalej a na dodatek wyskakuje pop-up (to
w sumie zrozumiale bo darmowy serwer) - wiec jaki jest tego sens ?? a jak
koszmarnie to wyglada !!! nawet taki napis mozna zrobic zeby byl ladny - ale
sensu jego istnienia wogole nie jestem w stanie pojac...
- kolory strony - najprosciej mowiac - a fe ! - jakis nieokreslony turkusowy
(nie znam sie na kolorach ale to chyba cos takiego) w tle, w polaczeniu z
granatem i czernia linii i szaroscia pod tekstem - naprawde ciezko gorzej
sobie wymyslec...
- 'linie' na stronie (ww czarne i granatowe) - wygladaja jak kulfony -
grube, nijakie... do tego sa najbardziej widoczne i kontrastowe na
stronce... wyglada to jak jakies szczatki w pogorzelisku...
- logo stronki i ikonki na topie - tragedia - przezroczyste gify bez aa sa
po prostu tragiczne... do tego shadow pod logo calkiem bez jaja - ze nie
wspomne jak wyglada shadow pod czarnym... :eek:
- lewe ikonki - styl a'la 93 - koszmar po prostu - pasuje to do reszty jak
piesc do nosa - szczegolnie te zolto-brazowe obramowki...
- totalna sieczka z czcionkami - inna w lewym menu, na skroty, tekst - ok -
mozna w szczegolnych przypadkach uzywac wielu rodzaju czcionek - ale napewno
nie w taki sposob... (np tutaj podobaja mi sie 'wyroby' made in i for usa -
np portale amerykanskich marek samochodow)
- i na koniec - tu tak naprawde wogole nie ma grafiki... ja akurat nie
przepadam za portalami ale uwierz mi - mozna zrobic ich mase i kazdy bedzie
inny - a przy okazji ladny - nie chce mi sie teraz szukac, ale potem moze
rzuce kilka adresikow...

generalnie wyglada to naprawde na rok pi razy drzwi 96 - choc pewno nawet
wtedy nie blyszczala by ta stronka... moja rada - robic od poczatku - i jak
zwykle radza tutaj - najpierw duzo naogladac sie innych stron (mocny, towar,
webesteen itd)...

pozdr
LB


  EN>PL instalacje gazowe

Moze: bezwymiennikowe gazowe kurtyny powietrzne ???



Jesli chodzi o te urzadzenia to okazalo sie, ze zleceniodawcy w swoim
zakladzie uzywaja zwrotu "nagrzewnice drzwiowe". W tej sytuacji nie bede ich
zmuszal do nauki nowych terminow.

BSP
Moze i o to chodzi, ale....wszystkie gwintowane rury ma calym swiecie sa w
wymiarach calowych niezaleznie czy jest to kraj o systemie metrycznym czy
calowym. Ponadto nie ma cala brytyjskiego ani amerykanskiego, jest
poprostu
cal (inch = 25,4 mm) Nie widze wiec sensu specjalnie akcentowac ze cos "o
srednicy jednego cala" to British Standard Pipe. Nigdy czegos takiego nie
widzialem.



W slownikach jednak znalazlem, ze istnieje cos takiego jak British Standard
Pipe (screw) thread - jako gwint rurowy brytyjski, przypuszczam, ze jest to
inny zwoj gwintu (to jak kiedys nie dalo sie zastepowac srub w angielskich
samochodach, bo robili wlasny gwint calowy inny od europejskiego)

BTU (duzymi literami) to British Thermal Unit. Uniwersalna
(rowniez USA) jednostka miary ile potrzeba ciepla na ogrzanie bodaj
stopy szesciennej o jeden stopien F. Poszukaj
http://www.grainger.com
i zamow ten katalog na przyszlosc.



Co prawda nie chodzilo mi o Btu ale o te "heat input" i "heat output" i ich
kontekst, który wyjasnil nam Pyska, ale i tak dzieki.

Spotkalem sie rowniez z "plomieniem oszczednosciowym" na okreslenie
"pilot flame"



Rzeczywiscie, taki termin znalazlem w slowniku, jednak jakos mi on tu nie
pasuje.
Zreszta, spytam adresatow mojego tlumaczenia jak to nazywaja.

Jesli chodzi o "intermittent i interrupted pilot systems" to jestem na
dobrej drodze do ich rozgryzienia, znalazlem bowiem gazownika, który
wykazuje chec pomocy.

Jako rozpoczynajacy dyskusje o gazrurkach bardzo dziekuje wszystkim za
pomoc!
Pozdrawiam!
Szymon


  komputerowo
Zalegly srax:

Jak sie nazywa samochod papieza?
Papamobile
A jak prezydenta USA?
Barakowoz.


Witam

Zarzuciłem temat na pl.soc.prawo, ale w związku z tym że grupę czytaja
mądzrzy (z wyjątkami) ludzie, więc zarzucam równiez tu, licząc na odzew.

Spróbuje przedstawić mój problem, mam nadzieję że pomożecie mi go
rozwiązać. Własnie piszę aplikację, która za pośrednictwem przeglądarki
będzie udowstępniać komunikację poprzez Gadu-Gadu oraz Tlen. W związku z
tym mam pytania:
1. Czy jest to leglane (zakładając że nie jest to projekt komercyjny
lecz jako częśc pracy magisterskiej). Nie używam przy tym żadnych
narzędzi (debugger itp.) do rozpoznania kodu źródłowego tych aplikacji,
jedynie przy pomocy oprogramowania do śledzenia ruchu sieciowego
przechodzącego prze mój komputer (Wireshark itp.) obserwuję pakiety a
następnie to wykorzystuję.

2.Czy protokół sieciowy jest traktowany jak np. utwór muzyczny i dotyczą
go takie kwestie jak prawa autorskie?

serwerami przy wykorzystaniu innych programów niż komunikator Gadu-Gadu.
Czy to ma jakiś sens. Jeśli komputer istnieje w sieci i jest ogólnie
dostępny czy ktos może stwierdzic, że nielegalne jest łączenie się z tym
komputerem przy wykorzystaniu innych narzedzi niż np. tych które on
sugeruje ??

Z góry dziękuje za odpowiedź.
Pozdrawiam

Dicky Moe

tax:

Na fotelu u psychoanalityka:
- Spał pan w nocy?
- Tak
- Śniło się panu coś?
- Możliwe...
- To może widział pan we śnie rybę? - Rybę, nie...
- To co się panu śniło?
- Szedłem po ulicy...
- A był tam może wykop z kałużą? - Możliwe.
- To w tej wodzie mogła być ryba?!
- Nie, no ryba nie...
- A czy na tej ulicy była restauracja? - Bardzo prawdopodobne, że tam
była... - Podawali w niej rybę?
- Bardzo możliwe...
- Hmm. Ryba we śnie... Ciekawe, co to może oznaczać?




  DZIENNIKARZ: Nasza kochana TPSA

Ja nie jetsm dziennikarzem ale pracuje w fiormie telkomunikacyjnej w USA.
Chcialbym tylko zauwazyc ze jak wy to nazywacie uslugi audioteksowe (a dla czego
tak?)



A zebym to ja wiedzial dlaczego TPSA tak to nazwala...
oprate na dzwonieniu do panieniek czy horposkopach to najbardziej
kretynskie zastosowanie dla tego typu uslug. W USA najwiecej korzystaja z tego
firmy oferujace na przyklad informacje o pociagach czy na przyklad pomoc
techniczna (komputery) .  Dzwoni kilent i jest mu naliczane za minute za pomoc
ktorej mu ktos udziela.   Mozliwosci jest wiele, informacje o mieszkaniach do
wynajecia czy tez o fimach granych w kinach to wszytko mozna zoraganizowac tak
aby na tym zarobic a klienci mieli informacje. Nazywa sie to w USA w branzy
miltiquest a popularnie infolines. Infolinie! moim skromnym zdaniem lepiej brzmi
niz audioteks.
PS prosze nie kojarzyc automatycznie tego serwisu z panienkami i horoskopem



Potocznie to u nas sie najbardziej przyjela nazwa audiotele, chociaz tak
naprawde jest to nazwa jednej z tych trzech firm, ktore takie uslugi oferuja.
Oczywiscie ze sa nie tylko panienki i horoskopy. Sa np. konkursy w ktorych
sie odpowiada na rozne pytania i podobno mozna nawet wygrac samochod, ale
oczywiscie cala zabawa polega na tym ze konkurs jest prowadzony w taki sposob
zeby cie utrzymac jak najdluzej przy telefonie, a licznik tyka... Tego typu
numery telefoniczne sa tez uzywane np. do robienia plebiscytow w TV, typu
"najlepszy polski serial wszechczasow", albo do robienia sondazy np. w czasie
audycji publicystycznej sie zadaje jakies pytanie widzom i ci ktorzy sa ZA
dzwonia na jeden numer, a PRZECIW - na drugi. Stad zreszta - z powiazania
tych telefonow z audycjami TV - wziela sie nazwa audiotele.
Generalnie jednak w PL linie tego typu sluza przede wszystkim rozrywce. Uslug
informacyjnych tego typu jak piszesz nie zauwazylem. Tzn. sa, ale dzialaja
przez "zwykle" numery telefoniczne.
Natomiast co do okreslenia "infolinia", to u nas sie tak nazywa numery typu
0-800.
Pozdrowienia,
   Jaroslaw Rafa


  List prezesa UPR Janusza Korwin-Mikkego do prezydenta USA
Witam wszystkich!

Oto tresc list wreczonego przedstawicielowi ambasady USA podczas dziesiejszej
manifestacji UPR za przystąpieniem do NAFTA:

Do:
JE Wilhelma Clintona

oraz Panów

Jerzego Bush Mł. i  Alberta Gore a
Kandydatów na Urząd Prezydenta

Panie Prezydencie, Panowie:

Kraje Unii Europejskiej, rządzone przez socjal-demokratów, upodobniają się  coraz
bardziej do byłego Związku Sowieckiego. Ta sama ideologia, ta sama retoryka ( W ciągu
15 lat nasza gospodarka prześcignie amerykańską ) - i ten sam stopień realizmu.
Ideolodzy z Brukseli starają się przyłączyć Polskę - co wspierają eks-komuniści,
pp. Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Geremek, oraz skorumpowana klasa polityczna
czekająca na sposobność rozgrabienia pieniędzy euro-podatników. Lecz nie popiera tego
opinia publiczna, bardziej pro-amerykańska niż pro-europejska.
Nasza partia wierzy w wolny rynek, wolność osobistą oraz równość praw obywateli
niezależnie od rasy i narodowości. Wolimy system amerykański od euro-socjalizmu.
Chcielibyśmy, by obywatele Polski mogli korzystać z dobrodziejstwa tańszych paliw,
samochodów i niższych podatków.
Byłoby to również cenne dla USA w obliczu nadciągającej konfrontacji. Już p. Jerzy
Bush (senior) podczas Swej prezydenckiej kampanii w 1992 r. proponował Czechom,
Polakom i Węgrom wstąpienie do NAFTA. Powtórzył tę ofertę p. Stefan Forbes w tym roku
(włączając na tę listę również Wielką Brytanię).
Sądzimy, że ta idea warta jest rozważenia. Niestety obecny reżim jest tak silnie
pro-europejski, że używa pieniędzy podatnika  (także: euro-sceptycznego!) do
promowania tylko jednych, tj. pro-europejskich, poglądów.
Nie godzimy sie na to. Nalegamy również, by politycy amerykańscy podjęli tę dysputę w
USA.
Polska już jest w NATO; czemu nie w NAFTA? Warszawa jest bliżej Waszyngtonu, niż
Honolulu - a Polska jest w lepszej sytuacji gospodarczej aniżeli Meksyk!
Większość Polaków woli USA od UE. Dajmy im szansę!

Warszawa,  27 kwiecień 2000r.

 Janusz Korwin-Mikke                                                 Leszek Samborski
          Prezes UPR                                                          
Vice-Prezes UPR

a podal:

kpawlak


  PLOTKI: Re: Zdrowie. . . w Afryce

Marek, chyba jednak trudno stawiac sprawe tatuazu i obrzezania na tym
samym poziomie, skoro pierwsze jast za przyzwoleniem a drugie raczej
nie. Jezeli ktos ma ochote  dac sie obrzezac, to jego sprawa. Dla mnie
obrzezanie jest rytualnym i chyba raczej nieodwracalnym okaleczeniem ciala,
rodzajem "branding'u", wykonywanym na osobach jeszcze nie bedacych w
stanie decydowac o swoim losie, pogwalceniem ich fizycznej integralnosci.
Ciekawe, jakie sa religijne uzasadnienia tego zabiegu...

Andrzej Strak

 Mark Kaliczynski

: | Prawa ludzkie sa uniwersalne na calym swiecie i tylko w niektorych
: | krajach ludzie nie maja dostepu do nich. I jezeli ktos uprawial
: | obrzezanie w Gabonie lub Izraelu to moze to identycznie uprawiac w USA
: | i w Polsce.

: Skad Pan wie, ze prawo do obrzezania to prawo ludzkie?
: A prawo do deformacji czaszki?
: A prawo do zabijania dziewczynek-niemowlat?
: Ktoredy biegnie granica?

: Granica biegnie znacznie po tatuazu i obrzezaniu.

: Czy pozwoli Pan na wykonywanie wyrokow smierci jakiejs
: mniejszosci narodowej (bo taka u nich tradycja!) w kraju,
: gdzie kary smierci nie ma?

: A dlaczego obrzezanie i wyrok smierci to podobne? Jezeli tak to mozna
: porownywac dziesiatki innych spraw -- dla przykladu znacznie latwiej
: mozna ludziom w USA lub w Kanadzie zabronic uzywac samochodow od
: dzisiaj. Przeciez znacznie wiecej ludzi ginie w wypadkach
: samochodowych niz przez obrzezanie. Prawde mowiac mozna zabronic
: tatuazu i manicure szybciej -- znacznie wiecej ludzi zmarlo w USA
: zarazajac sie HIV wirusem i innymi w czasie tych zabiegow niz przy
: obrzezaniu!
: --
:   Mark W. Kaliczynski


  Cieple powietrze zamiast goracej wody ???

No wlasnie, mam budynek murowany, dosc cieply, ale czy do takiego
budynku nie nadaje sie lepiej bardziej akumulacyjny system
ogrzewania ?



przy murowanym budynku, sciany sa bardzo wystarczajacym akumulatorem ciepla.
Wybralbym wiec system o malej bezwladnosci (np. kaloryfery), podlogowke
robiac tam, gdzie to naprawde niezbedne (bo ma ona kilku godzinna
bezwladnosc.

Bo zastanawiam sie dlaczego w USA/Kanadzie ogrzewanie nadmuchowe jest
popularne, a u nas wcale. Czy dlatego ze oni maja technologie
szkieletową a my murowaną?



Jest wiecej takich roznic, np szkielet, duze samochody, klima w samochodzie,
itd. Poza tym tam sie przyklada duza wage do jakosci powietrza w budynkach i
sa na to odpowiednie normy (bardzo rygorystyczne). U nas na razie sie o tym
wspomina w gazetach typu Murator.

No wlasnie, wiele osob mnie przestrzega, ze ich znajomi mowili,
ze kurz lata po calym domu ;-)



naprawde poszukaj taki dom i zobacz organoleptycznie.

Przez gorsza sprawnosc rozumiem to, ze woda jako medium ma wieksza
pojemnosc cieplna i latwiej odbiera cieplo z radiatora w piecu
niz powietrze.



ale jest go wiecej i podgrzewane jest do nizszej temperatury. Piec jest tak
skonstruowany, by wycisnac wszystko co mozliwe i ma podana laboratoryjnie
zmierzona sprawnosc na tabliczce znamionowej. Nie odbiega ona od sprawnosci
innych piecy c.o.

Ciekawe, jaki przekroj musza miec te kanaly rozprowadzajace i
czerpalny?



Czerpalny: ok. 40x50. Rozprowadzajace: zmienny. Na poczatku 40x50, potem
coraz mniejsze ( w miare rozgaleziania), na koncu ok. 15x35 lub mniej.

A to chyba moj kolega ze szkoly :-)



no to sie dobrze sklada. I przy porownywaniu pamietaj, ze porownujesz systemy
o roznych cechach: grzanie z grzanie+wentylacja+filtr_mechaniczny. W pamieci
miej jeszcze nawilzacz i filtr elektrostatyczny.

Ale mam wrazenie ze cenowo to sa sprawy rownorzedne:
piece kosztuja podobnie, trzeba dodac okolo 2000zl
za zasobnik cwu, odjac za grzejniki itp, dodac za kanaly
i wentylatory (te i tak robie ale w mniejszej skali).



tak

No wlasnie, czy w Polsce ktokolwiek tego uzywa w mieszkalnictwie
indywidualnym?
I dlaczego nie?



no jasne, tylko nie jest to tak rozpowszechnione. Sam znam kilkanascie
instalacji. A czemu nie? Sila tradycji (i lobby producentow), obawa przed
nowoscia itp. Ale poczekaj jeszcze 10 lat i proporcje sie poprawia.


  HMMWV nie jada z PKW do Iraku

|     A tak na poważnie - sprawa tych nieszczęsnych HMMWV jest już
| ostatecznie przesądzona?

Pewnie jest, ale za ciency jesteśmy żeby uświadczyć tej wiedzy.
A dziennikarze, którzy mogą coś na ten temat się dowiedzieć jak zawsze
bredzą.



W numerze 5/2003 "RAPORT Wosko Technika Obronność" jest mowa o wniosku o
zakup 430 opancerzonych terenowych samochodów specjalnych (HMMWV) w ramach
grantu rządu USA = 27,3 mln USD. 70 % pojazdów miałoby być przeznaczone do
służby patrolowej (uzbrojenie : 7,62 km, 12,7 wkm i być może granatniki
40mm). Kilkadziesiąt pojazdów miałoby służyć jako platformy wyrzutni
pocisków przeciwpancernych (Spike) i przeciwlotniczych (Grom ?). Ponadto
kilkanaście wozów sanitarnych oraz dowodzenia i łączności. Pojazdy mają
otrzymać bataliony 6 BDSz - 18. i 6..
W przyszłości HMMWV otrzymać miałoby łącznie  6 batalionów co wiązałoby się
z zakupem jeszcze co najmniej 1000 szt.(wtedy być może wchodzi w grę montaż
w Polsce i polonizacja co najmniej w 50%).
Wg Sztabu Generalnego (czyli to nie tylko wizja Zemke i Szmajdzińskiego)
HMMWV miałyby uzupełnić lukę pomiędzy Honkerami a AMV i zastąpić BRDM.

W tekście jest też mowa o mozliwości szybkiego dostarczenia HMMWV w II
połowie roku z zapasów US Army o ile sytuacja międzynarodowa będzie tego
wymagać.

Z różnych wypowiedzi (np. http://info.onet.pl/719551,11,item.html ) wynika
że roczny koszt polskiego udziału w Iraku wyniesie 90 mln $ z czego 60 mln $
maja dać USA. za co "... będą uczestniczyć w kosztach przerzutu i utrzymania
polskich jednostek, pomogą je też doposażyć w środki łączności i
transportu...", co przynajmniej ja rozumiem, że chodzi o HMMWV z zapasów USA
(a może nawet używane w Iraku), ale nie w ramach grantu 27,3 mln $.

Anatol


  Wyslijmy 10-15 000 zolnierzy do Iraku

| jezeli 200 ludzi kosztuje 22 mln PLN to wyslanie 10 000 kosztaowaloby
1,1
| mld PLN

Tak w kwestii formalnej, to wyslanie kosztowalo 22 mln a dodatkowy sprzet
dla nich, dozbrojenie i doposazenie, dalsze 30 mln.



dlatego podnioslem wycene o 30 % z 1,1 mld do 1,5 mld PLN

| Podejrzewam ze koszty wyslania 2 brygad pancernych poza granice kraju
| rozlozylyby budzet Polski na wiele lat.

| jak wyzej 1,1 mld PLN zaokraglajac byloby to okolo 1,5 mld PLN

Ile kosztuje odpowiednik "dodatkowego sprzetu" w skali brygady pancernej?
Hmmm.
128 uzywanych Lepoardow, systemy dowodzenia, mosty czolgowe, samochody
transportowe roznych rodzajow - slowem calosc tego co Niemcy dali
brygadzie
Swietoszowskiej jest szacowane na 1.5 mld zlotych. To daje pojecie o tym
ile
by kosztowalo dozbrojenie brygady w takim stopniu, aby w miare upodobnic
ja
do brygad USA lub GB.



chwila,

Czolgi juz mamy, tak ? - mamy

nie ma jeszcze fabryk uzbrojenia do tych czolgow i wyosoko wykwalifikowanej
kadry technicznej - i to bylby problem - ale jak najbardziej do
przezywciezenia

co do BKPow jako jednostki areomoblinej - to mysle ze potrzebaby dwoch
rzeczy
- nowoczensej lacznosci
- amerykanskiego sytemu swoj-obcy - bo ten brytyjski wariant jest jak wiemy
lekko zawodny

no i oczywiscie pocisk przeciwpancerny "do Huzara"

jednak nabardziej chcialbym podkreslic, wazna kwestia jest fakt, ewentualnej
WYMIANY pokoleniaowej w mlodej i sredniej i starszej kadry WOJSKOWEJ

no jak wiemy zbetoniale i zrutynizowane kadry WP to jej jedna z najwiekszych
bolaczek

a wyslanie 10-15 000 zolnierzy czyli 7-10 % poslkiej armii na pewno poprzez
naturalna pozywtna selekcje wprowadziloby wiele "swiezego oddechu" do
struktur WP
poza tym byl by to swoisty akcelerator dynamicznych zmian w calym WP


  Z cyklu: "Bezpieczenstwo panstwa"

Informacja onetowa, a wiec "przekaz zaszumiony".
Ale poczytajmy:

"Ministerstwo Obrony USA przygotowało
plany zapobiegania atakom terrorystycznym na Stany Zjednoczone i
odparcia takich ataków - podał poniedziałkowy "Washington Post".Są to
pierwsze tego rodzaju plany w historii amerykańskich sił zbrojnych.W
planach przewiduje się 15 scenariuszy kryzysu na wypadek ewentualnych
ataków, takich jak np. spowodowanie masowego zarażenia śmiercionośnymi
bakteriami, czy eksplozja bomby radiologicznej. Niektóre z najgorszych
scenariuszy to jednoczesne trzy ataki terrorystyczne."

Innymi slowy - zmiana doktryny zaskutkowala zmianami planowoperacyjnych.
Wiecej - zmiana dotyczaca _roli_ wojska. Jak pisze Onet:

"Plany udziału wojska w akcjach antyterrorystycznych w kraju oznaczają
istotną zmianę dla Pentagonu, ponieważ armia amerykańska tradycyjnie
niechętnie podejmuje się zadań na terytorium USA. Prawo ogranicza w
USA rolę wojska w utrzymaniu porządku i ściganiu przestępczości.
W sytuacjach kryzysów wewnętrznych, np. klęsk żywiołowych, armia,
jeżeli w ogóle bierze udział w akcji, zwykle tylko wspiera policję,
straż pożarną i inne służby.
Nowe plany przewidują przejęcie niekiedy przez armię kierowniczej
roli(...)"

Tak wiec czesc wojska przygotowywana bedzie do kierowania dzialaniami
na terytorium USA. Strategia polegajaca na prowadzeniu wojen jak
najdalej od Stanow, ustapi miejsca strategii prowadzenia efektywnych
dzialan na terytorium wlasnym. (Niektorzy moga powiedziec,
ze jest to przyznanie sie do kleski dotychczasowej strategii).

Z innej beczki: Czy w konsekwencji oznaczalo to bedzie powolanie
jakichs Wojsk Wewnetrznych czy Wojsk Obrony Terytorium?
Jakie bedzie przelozenie na rodzaj sprzetu uzywanego przez armie
USA? Doczekamy sie masowego zastosowania samochodu
opacerzonego w ramach tej hipotetycznej OT?

Jeszcze inna sprawa: A co u nas?

"Strategia bezpieczenstwa" RP glosi:
"Znikła groźba wybuchu w Europie poważnego konfliktu
militarnego, który zagrażałby bezpośrednio realizacji naszych
aspiracji.(...)
Pojawiły się wszakże nowe wyzwania globalne.(...)
NAJPOWAZNIEJSZE niebezpieczeństwo wśród nowych zagrożeń dla systemu
międzynarodowego i bezpieczeństwa poszczególnych państw, w tym Polski,
stwarza zorganizowany terroryzm międzynarodowy(...)"

(podkreslenie moje)

No? I jak wygladaja nasze plany obrony przed najpowazniejszym
zagrozeniem?
:-

Michal


  Z cyklu: "Bezpieczenstwo panstwa"

Z innej beczki: Czy w konsekwencji oznaczalo to bedzie powolanie
jakichs Wojsk Wewnetrznych czy Wojsk Obrony Terytorium?
Jakie bedzie przelozenie na rodzaj sprzetu uzywanego przez armie
USA? Doczekamy sie masowego zastosowania samochodu
opacerzonego w ramach tej hipotetycznej OT?



Dla USAF moze to oznaczac wprowadzenie taniej, lekkiej maszyny
przechwytujacej.
Projekty juz sa, prototypy zreszta tez {Javelin}. Bedzie to mysliwiec
przechwytujacy
znaczaco tanszy niz do tej pory uzywane typowe maszyny wielozadaniowe USAF
czy NAG, nie tylko
przy zakupie ale niezwykle ekonomiczny, pozwalajacy pelnic dyzury za ulamek
kosztow w porownaniu
do dzisiejszej sytuacji, gdy misje przechwytywania pasazerow wykonuja 16-ki
czy 15-ki.
Co do masowego zastosowania samochodu opanc to wiecej niz watpie... bo i PO
CO? Przeciez terrorysci nie beda
uzywac masowo broni ppanc, wlasnych pojazdow opancerznonych etc. Po prostu
bedzie sie realizowac
wprowadzanie drugiej generacji H-vee (1151), z tym ze te uzywane przez NG
(czy jakas
wyspecjalizowany rodzaj wojsk... takoz nie widze potrzeby. Maja w koncu NG,
ew. mozna ja czesciowo przeksztalcic
w sluzbe w pelni zawodowa, uzawiadawiajac wytypowane jednostki i
przygotowujac do nieprzerwanej
sluzby w obronie antyterrorystycznej USA) beda w wersji standard,
niedopancerzonej.
To nie bedzie zadna OT, bo Ameryce zadne klasyczne zagrozenie ze strony
kogokolwiek nie grozi i w dajacej sie przewidziec przyszlosci nie bedzie
grozic.
Swoja droga chyba przeceniaja zdolnosci terrorystow {tak wiem WTC}, bo
przeca nawet przygotowane
na wszystko, doskonale zorganizowane siatki sa stworzone do zadania
jednorazowego, naglego uderzenia,
w wynku ktorego znaczna czesc czlonkow - nazwijmy ich technicznie -
efektorow, ginie w samobojczym
zamachu. Nie ma tu miejsca na podjazdowa wojne, fugasy, partyzantke,
dlugotrwale dzialania sabotazowe wymierzone
w zaplecze etc.
Watpie zeby wiazalo sie to z jakimis ekstraordynaryjnymi zakupami super
wyspecjalizowanego sprzetu. Taka sluzba
bedzie pewnie odpowiednio nasycona srodkami rozpoznawczymi, w tym roznymi
bezpilotowymi lotniczymi
i ladowymi robotami roznej wielkosci i przeznaczenia, nowoczesnymi srodkami
lacznosci i dowodzenia wpietymi
w ogolnonarodowy system bezp, moze jakas bron strzelecka specjalnie
dostosowana do urban warfare. Wojsko
dysponuje czesto srodkami trudno, badz wogole nie dostepnymi dla innych
sluzb bezp wew. Stad tez moze chodzic
o czysta kosmetyke (ot jakies tam zapisy prawne), a tak naprawde o mozliwosc
wykorzystania POSIADANEGO potencjalu wlasnej armii na wlasnym terytorium bez
jakis prawno-formalnych ograniczen, ktore (jakzes podawal) istnieja.

ein


  I po Honkerze dla iraku :-) ( link , pol )

Ciekawe Lekomin, bardzo ciekawe. Pojedź do Stanów i zobacz jak tam to
funkcjonuje, bardzo ciekawe, że owe warsztaty policyjne w USA jakoś
istnieją
i nie tracą gwarancji, a dany okręg praktycznie używa jednego typu wozu
patrolowego plus wozy specjalistyczne. Niemiecka Policja też posiada
własne
warsztaty naprawcze, jak myślisz dlaczego? Ano dlatego że parktycznie w
każdym wozie policyjnym jest zamontowany spzręt dodatkowy, którego
postronni
widzieć nie powinni, a już napewno nie powinni mieć mozliwości by się z
nim
dokładnie zapoznać.



mowimy o reperowaniu samochodu czy o reperowaniu sprzetu policyjnego? bo
mnie sie wydaje ze taki sam sprzet jest montowany na fiacie fordzie czy
volkswagenie? I to sobie moze policja serwisowac do woli.

zeby nie utracic gwarancji serwis musi byc certyfikowany. a zeby byl
certyfikowany to mechanik musi umiec wiecej niz wymienic kolo. Musi miec
specjalistyczny sprzet, komputery, dostep do systemu logistycznego. Wiesz
ile trzeba serwisowac samochodow zeby wychodzic na swoje prowadzac
autoryzowana stacje obslugi?

nie kloce sie z teza ze trzeba ograniczac liczbe modeli samochodow. to jest
oczywiste. ale dawanie jako przyklad samochodow sprzed 30 lat to jest
poroniony pomysl. w nysie mozna bylo wszystko naprawic przy pomocy mlotka i
klucza francuskiego wiec serwisy milicyjne wszystko mogly zrobic. dzis w
wiekszosci przypadkow nic sie nie naprawia tylko po prostu wymienia wadliwa
czesc. i to robi pan w bialych rekawiczkach :)

Co do Awaryjności lepiej się nie wypowiadaj, awaryjnośc obecnych pojazdów
jest równie wielka a czasami większa niż staruszków.



ty chyba zartujesz prawda?
pozdrowka
lekomin inc


  Szturm w Mosulu

Obawiam się, że nie można stosować miar, nazwijmy to europejskich w tamtym
świecie. To jest zupełnie inna kultura, kierująca się zupełnie innymi
miarami i ocenami. Trupa ostatniego króla Iraku zamachowcy włóczyli
samochodem po ulicach. Dla nas jest to barbarzyństwo, dla nich była to
oczywista i normalna sprawa. Posługiwanie się naszymi systemami wartości
jest tam po prostu odbierane jako oznaka słabości. Trzeba mieć tego
świadomość.



Tylko ze wlanie problem polega na tym ze USA wkroczylo do Iraku zeby
wprowadzic tam europejski
(a moze raczej amerykanski) system miar i ocen.
A przynajmniej tak zapewnia Bush.

IMHO to nie jest błąd. Śmierć definitywnie rozstrzyga kwestie przyszłości
reżimu, odpadają obawy jednych i nadzieje drugich związane z możliwością
powrotu do władzy Hussajnowiczów po pobycie w więzieniu, znika
niebezpieczeństwo porwań w celu wymiany zakładników za uwięzionych,
pozbawia
się korzeni partyzantkę fedainów (zwłaszcza po zabiciu jeszcze starego
Hussajna), która pozbawiona celu będzie wygasać samoistnie.



Nie byl to blad bo trzeba by im jeszcze procesy robic na ktorych mogliby
zabawne rzeczy wyciagnac.
A biorac pod uwage to jak sie USA przejechalo na procesach Talibow...
Jednakze z drugiej strony jest to jak najbardziej blad bo stawia USA w zlym
swietle no i tworzy meczennikow.

Spotkałem się z informacją, że Amerykanie namierzyli synków śledząc
zamówienia rzadkiego leku używanego przez Udaja uszkodzonego w zamachu
sprzed kilku lat. Gdyby była to prawda to puszczenie plotki, że ukrywający
się bracia zostali zdradzeni przez swego kuzyna za pieniądze byłoby wręcz
wzorcowym przykładem zastosowania wojny psychologicznej. Stary Hussajn
będzie się teraz bał zaufać komukolwiek.



On juz pewnie i tak nikomu nie ufa.

--
Pozdrawiam
Darek



--
Pozdrawiam
                RAJ

http://starwars.gildia.com
http://bitewniaki.gildia.com
http://www.gildia.com


  żenujące zachowanie GIs

| I sa one juz w usa dosc powszechne. Biopaliwa, hybrydy, wodor.
| Wodor - to nie jest prawda co piszesz. Nie jest powszechny, ani ciut ciut.

No nie calkiem. Tu masz list samochodow dostepnych z napedem na wodor. Jest
tego sporo, choc na ulicy jeszcze nie widzialem.  Ale przy cenie 300$ za
barylke pojawia sie na bank. W Californii jest juz sporo stacji na ktorych
mozna zatankowac do tego paliwo.
http://www.hydrogencarsnow.com/audi-a2h2-hydrogen-car.htm



A Arnold dotrzymal obietnic wyborczych
http://gov.ca.gov/press-release/2717/

Inna sprawa ze ten wodor to oni robia .. czy nie z ropy ?

Tu gdzie mieszkam wszystkie stacje sprzedaja 10% spirytusu. Przejechalem na
tym sporo, zarowno nowymi jak i starszymi samochodami. Nie ma najmniejszych
problemow. Spalanie, przy 3.5l silinku 8,5 na highwayu kolo 12 po miescie.
Watpie zeby z polskiej 98 czy 95 wyszlo duzo lepiej.



Wartosc opalowa spirytusu jest o polowe mniejsza na litr,
wiec te 10% to 5% wieksze spalanie.

| Hybrydy - tak. Z tym ze kupuje je niewielki procent ludzi, i tez
| tylko przy okazji wymiany samochodu na nowy.
Przy wzrastajacej cenie paliwa procent bedzie rosl. I juz dzis nie jest on
taki znowu maly. Widok np. 3-ch hybryd stojacych na swiatlach jdna za druga
nie jest niczym niezwyklym.



Kalifornia ?

| Moim zdaniem.
| To w Stanach problemy paliwowe biora sie z:
| - Ukladu urbanistycznego, ktory ZMUSZA do uzywania samochodu
| w duzych ilosciach. To "po pierwsze primo".

Ukald jak uklad. Problemem jest slaba komunikacja publiczna.



Tak nawiasem mowiac u nas coraz wiecej osiedli sie buduje w wioskach
tuz za miastem i problem jest ten sam.

J.


  regularne "zbiegi okolicznosci"
Natrafiłem dzisiaj na ciekawe zestawienie faktów z zycia dwóch sławnych
ludzi zaobserwowanych w ich biografiach przez kogoś bardzo spostrzegawczego
interesującego sie biografiami prezdentów USA.

Przypadek Lincolna i Johnsona:

Abraham Lincoln zostal wybrany do Kongresu w 1846
John F. Kennedy zostal wybrany do Kongresu w 1946

Abraham Lincoln zostal prezydentem w 1860
John F. Kennedy zostal prezydentem w 1960

Zarówno nazwiska Lincoln jak i Kennedy zawierają po 7 liter.
Obydwaj mieli na uwadze prawa obywatelskie
Żony obu straciły  dzieci w okresie mieszkania w Bialym Domu.

Obydwaj prezydenci byli zastrzeleni w piątek
Obydwaj prezydenci byli zabici strzałem w głowę.

Sekretarka Lincolna nazywała sie Kennedy
Sekretarka Kennediego nazywała sie Lincoln.
Obydwaj byli zgładzeni przez mieszkańca Poludnia
Obydwaj następcy nazywali się Johnson

Andrew Johnson, który zastąpił Lincolna urodził się w 1808
Lyndon Johnson,ktory zastąpił Kennediego urodził się w 1908.

John Wilkes Booth, zamachowiec Lincolna ur.1839
Lee Harvey Oswald, zamachowiec Kennediego ur.1939

Obydwaj zamachowcy używali trojczlonowych nazwisk składających się z 15
liter.

Lincoln został zastrzelony w teatrze pod nazwa "Kennedy".
Kennedy został zastrzelony w samochodzie "Lincoln".

Booth uciekał z teatru a został złapany w magazynie.
Oswald uciekał z magazynu a został złapany w teatrze.

Booth i Oswald zostali zgładzeni zanim rozpoczęły się ich procesy sadowe.

Tydzień przed zamachem Lincoln był w Monroe, Maryland.
Tydzień przed zamachem Kennedy był u Marilyn Monroe.

~~~~~~~~

Co o tym myślicie, jakies sugestie i skojarzenia?


  Ogonki w grupach
cześć,

Hej,

Wypomniano mi właśnie w pewnej polskojęzycznej grupie dyskusyjnej używanie
ogonków. Moi interlokutorzy twierdzą, że zasady obowiązujące w grupach
dyskusyjnych każą pisać bez ogonków. Pominę już milczeniem prosty fakt, że
"bez ogonków" to już nie jest język polski tylko jakaś karykatura. Ale jak
to jest z tymi "zasadami" na które ci ludzie się powołują? Jestem
przekonany, że ktoś mi gdzieś wyjaśniał, iż *standardem* polskojęzycznych
grup jest ISO. Gdzie coś takiego jest sofrmalizowane i spisane? Muszę mieć
jakąś podkładkę do wyłożenia swoich racji.



Od dość długiego czasu standardem polskich grup dyskusyjnych _jest_ pisanie
poprawną polszczyzną (czyli stosowanie ogonków) i kodowanie ISO-8859-2.
Pisanie bez ogonków w dzisiejszych czasach to praktycznie tylko
przyzwyczajenie do zamierzchłej historii - to tak, jakby ktoś ładował w
swoją starą Warszawę 223 pełno pieniędzy i ciągle gderał, że te nowe
samochody to powinny być zakazane. Pisanie bez ogonków prowadzi czasem do
dwuznaczności (słynne ,,zrob mi laske'' -  nie wiadomo, czy ma ktoś Tobie
coś łaskawie np. przysłać, czy też wczuwasz się w rolę prezydenta USA sam na
sam ze stażystką, ale pełno jest innych słów tego typu, np zadanie-żądanie).

Jakiś artykuł o tym jest tu: http://www.wsp.krakow.pl/papers/ogonki.html
Wynika z niego, ze używanie ogonków jest prawidłowe, jeżeli koduje się je w
ISO-8859-2. Artykuł jest sprzed prawie 3 lat.

Jeżeli masz do nich pilny interes i bardziej Ci zależy na odpowiedzi niż na
poprawności języka, stosuj kodowanie typu: ą -/a; ń -/n itd. Jest to
wciąż niepoprawne, ale mniej niepoprawne niż pisanie całkowicie po
polskawemu (ja tak pisuję ludziom, którzy nie mogą mieć czytników poczty
ustawionych na interpretację ISO-8859-2).

Mam nadzieję, że w tej grupie nikt nie kwestionuje pisania po polsku i nie
zażąda (zazada?) ode mnie użycia języka polskawego...



Nie, wręcz przeciwnie.

Pozdrawiam,


  Osiedle Swietokrzyskie i komunikacja miejska

Pani Kasiu...to zdaje się pani optuje za rozwiązaniami UE...polecam Pani
komunikację w Bastii (Korsyka)...tam jest podobnie o a nawet gorzej...w
wielu miejscowościach południowej Francji komunikacją masową nie da rady
dojechać...
tam po prostu używa się samochodów...dlatego nie należy płakać tylko po
męsku przyjąć rozwiązania UE...



no cóż, to że są miejsca gdzie jest gorzej, nie jest usprawiedliwieniem

Wyznaję pogląd pan Janusza Korwin Mikke:
"Państwo nie jest od załatwiania spraw obywateli, państwo powinno stworzyć
warunki aby obywatele mogli sami załatwiać swoje sprawy"



zgoda, jak najbardziej

Szanowna Pani nie zauważyła istoty...
to przypomnę system urzędniczo państwowy polega na tym...że w/w wzmiankowani
urzędnicy zainteresowani są napychaniem sobie kabzy a nie rozwiązywaniem
problemów...jedynym ratunkiem jest prywtna przedsiębiorczość wspomagana
oddolnie przez lokalne społeczności...to jest np. podstawą ustroju USA...
w UE wręcz przeciwnie...



tak, tylko że w Europie kontynentalnej, system jest jaki jest :-), tzn.
zabiera nam większą część naszych dochodów i dokonuje rdystrybucji, która nie
jest siłą rzeczy dokonana optymalnie. nie mam nic przeciwko modelowi
anglosaskiemu, wolałbym żeby zus nie zabierał mi połowy moich dochodów, bo z
tej państwowej emerytury i tak niewiele będę miał, tylko sam chciałbym
decywować, jak zabezpieczyć sobie swoją starośc. ale realia są inne. można
się do nich dostosować, próbwać je zmienić lub wyjechać.

Co robi w tej sprawie administartor osiedla ?
Wysłał pismo i czeka ? przecież on bierze pieniądze za to, żebyście mogli
normalnie żyć...
on ma wykonywać telefony do:
rzecznika ZKM
dyrektora ZKM
osób odpowiedzialnych w radzie miasta i innych urzędników
i to nie raz miesiącu ale po kilka razy na dzień
a wy mieszkańcy powinnieście przypilnować żeby tak było...

Administartor osiedla przygotować wariant pt. własna komunikacja miejska
tzn skalkulować przedsięwzięcie



[...]

znając tego administratora, jeżeli coś zrobi to i tak wrzuci nam (ponieważ
także mieszkam na w/w osiedlu) to w koszty czynszu :-(

pozdrawiam


  NASA World Wind 1.4 RC2

pl.sci.kosmos,pl.comp.nowe-programy donosi:

| Release Candidate 2 programu NASA World Wind 1.4 juz jest ;-) Umozliwia on
| przegladanie zdjec satelitarnych Ziemi.

Czy przypadkiem  "Google Earth" nie jest lepszy/dokladniejszy ?
A moze mi sie tylko wydaje.



To zależy od tego, jak zdefiniujemy "lepszość" ;) i czego tak naprawdę
oczekujemy od programu. Zapewne dla 99% użytkowników GE jest lepszy. Ale
owej grupie zależy głównie na oglądaniu własnego domu (tak, jakby nie
widzieli go codziennie na własne oczy...).
WW jest aplikacją edukacyjną. Nie znajdziemy tu najbliższej restauracji
(ale wystarczy spróbować wyszukać jakąś małą polską wieś - tutaj World Wind
zdecydowanie wygrywa) ani nie zaplanujemy w nim podróży samochodem
(notabene obie te funkcje w GE nie działają na terenie naszego kraju...),
nie obejrzymy też naszego ogródka, bo WW to program do oglądania planety
(nie tylko Ziemi), a nie pojedynczych domów. WW jest o wiele bardziej
konfigurowalny, możliwe jest dodawanie nowych funkcji (pluginy) i danych,
użytkownik ma w nim pełną kontrolę nad oglądanymi danymi itp.

Jeśli chodzi o dokładność, to w zasadzie masz rację. Google może sobie
pozwolić na wykorzystanie zdjęć satelitarnych i lotniczych w wysokiej
rozdzielczości (czytaj: kosztujących grube $$$). World Wind używa jedynie
danych public domain (chociaż w wersji 1.4 znajduje się plugin Virtual
Earth dający dostęp do komercyjnych map i zdjęć), a o takie trudno poza USA
(i w przypadku Stanów dokładność programów jest porównywalna - co prawda GE
wygrywa w wielkich miastach, ale WW ma pokryte 100% powierzchni kraju w
rozdz. 1m/px, podczas gdy w Google prowincje często są dostępne jedynie w
15m/px).

(FUT pl.comp.nowe-programy)


  Telewizyjny tlumacz

Tak.  Tylko co ma elk czy wapiti wspolnego z jeleniem..?  "Wapiti" (ze
slownictwa Irokezow) to "American elk."  Tyz "los" po polsku.



Nie. Wapiti to podgatunek Cervus elaphus, czyli jelenia (szlachetnego),
nie łosia. Łoś należy do tej samej rodziny (jeleniowate - Cervidae), ale
to inny gatunek.

A tak na marginesie, to w USA slowo "wapiti" traci semantyczna myszka
i raczej nie jest uzywane w mowie potocznej, chyba ze dla koloru,
troche tak jak nazywanie samochodu "automobilem." Natomiast slowa
"moose" i "elk" sa w potocznym, wymiennym, uzyciu.



"Moose" to zawsze łac. Alces alces, czyli pol. łoś. "Elk" natomiast może
oznaczać "European elk", czyli to samo, co "moose"; albo "American elk",
czyli wapiti, w Anglii nazywany "red deer" (łac. Cervus elaphus, pol.
jeleń).

Dlatego jak w tekście jest mowa o "elk", to nie wiadomo, co autor miał na
myśli. Oczywiście na filmie to na pewno widać, o ile się go obejrzy i o
ile umie się odróżnić jedno od drugiego.

Np. nie widzialem
jeszcze znaku
drogowego "Wapiti Xing"
natomiast "Moose Xing" czy "Elk Xing"
(Xing=crossing) sa czesto spotykane, zarowno verbatim jak i jako
piktogramy. Sasiad (profesor uniwerytetu, biolog, co prawda komorkowy
ale zawsze...) zapytany przed chwila co to wapiti popatrzyl ma mnie
dosyc dziwnie (niedziela, 9 rano...) choc to bliski przyjaciel, po
czym juz na powaznie oswiadczyl ze sklonny jest raczej uzyc slowa
elk.  No i ze nigdy jeszcze mu sie nie pokickal elk (czy moose, czy
wapiti) z jeleniem :-)))



No widzisz, a tobie się pokićkały... Co śmieszniejsze, zrobiłeś dokładnie
taki sam błąd, jak wykpiwana przez Jana Rudzińskiego tłumaczka: usłyszałeś
"elk", więc automatycznie nazwałeś jelenia łosiem, bo znałeś tylko jedno
znaczenie tego słowa. To właśnie miałam na myśli pisząc, że tego rodzaju
błąd łatwo jest popełnić.

Hania


  CHORWACJA - czesc 1 dla pl.misc.kolej
CHORWACJA

Otoz drodzy panstwo mialem czelnosc jechac do Chorwacji - samochodem,
oczywiscie, bo w 4 osoby.

No i jechalem przez Bosnie i Hercegowine :-)

Ludzie! Co tam sie dzieje! Pierwsze miasto, ktore ujrzalem to byl Bihać.
Tory wygladaly na nieuzywane, slupy trakcyjne poprzekrzywiane no i stoja
sobie kilka sztuk pordzewialych weglarek jeszcze z oznaczeniami JŻ.
Fajnie. Jade dalej. zgubilem skret do Chorwacji, trzeba dalej. Znowu
linia kolejowa (Bihać-Knin, na mapie miedzynarodowa:-))
Szyny pordzewiale, ale zwirek pod torami w extra stanie - bialy i
zadnych zielsk - klimat suchy jak pieprz. Znowu te slupy - jeden w lewo
, drugi w prawo, trzeci w kokardke... . Przejscie graniczne Strmica.
Dalej te tory. A, po drodze byla jaks stacja zrujnowana, Duvanec chyba
jakos tak. Wogole wiekszosc domow przy drodze to ruiny.

Nastepne ciekawe spotkanie z koleja - ruiny miasta Salona k/Splitu. Ja
patrze, a tam TEM2 granatowy z dwoma wagonami. Super, jak na 8 par
dziennie, w tym 4 osobowe (putnickie), 3 pospieszne (brze) i jeden IC do
Zagrzebia.

No i stacja Split, w oczekiwaniu na prom. Stoi pociag! chyba pospiech.
Dluuugi jak kolonijny! Ta TEM2 okazalo sie, z przeciwnego obozu, z USA!.
Widac, Tito bardziej lubil Jankesow. Ta "Tem2" byla jedyna maszyna w
Splicie. Przestawiala wagony, prowadzila pociagi.

Teraz powrot do Polski. Przez Karlovac, przy linii kolejowej. W domkach
slady serii z automatu. Mijam stacyjke. dziury, dach zapadniety, szyb
nima, ze sciany wylazi sloma.

PS. W zagrzebiu zobaczylem na zlomie autobusy szynowe, a w Ljubljanie...
ichniejszy TGV, raczej Pendolino. W Slowenii maja lapiej.

------KONIEC------